Rodzinne pamiątki i pamięć o dawnym majątku wróciły do Kargowej

W Kargowej pojawiły się przedmioty, które dla jednych są tylko śladem po minionym czasie, a dla innych – żywą częścią rodzinnej historii. Podczas wizyty Katriny Humborg, córki ostatnich właścicieli majątku, w mieście spotkały się wspomnienia, archiwalia i opowieści przekazywane przez pokolenia. Do rozmowy dołączyła także jej wnuczka Rebecca, a razem przywieźli ze sobą nie tylko rodzinne pamiątki, lecz także perspektywę, której zwykle nie da się odnaleźć w urzędowych kronikach. To właśnie ten osobisty ton nadał spotkaniu wyjątkową wagę.
- Wizyta, która połączyła archiwum z rodzinnym wspomnieniem
- Na stole pamięci znalazły się pamiętnik, mapa i stara książka
- Rozmowy, które wydobyły z przeszłości mniej znane wątki
Wizyta, która połączyła archiwum z rodzinnym wspomnieniem
Przyjazd Katriny Humborg był czymś więcej niż kurtuazyjnym spotkaniem. Dla Kargowej stał się okazją, by spojrzeć na własną przeszłość oczami potomkini rodziny, która przez lata była związana z majątkiem kargowskim. W tej historii nie chodzi wyłącznie o nazwiska i daty. Chodzi o pamięć, codzienność dawnych mieszkańców i o to, jak z biegiem lat zmienia się miasto oraz jego miejsce na mapie regionu.
W opowieści o losach Kargowej wraca moment po kongresie wiedeńskim w 1815 roku. Wtedy miasto ponownie znalazło się pod panowaniem pruskim i zaczęło stopniowo tracić znaczenie administracyjne oraz gospodarcze. Z Kargowej przeniesiono między innymi sąd, władze powiatowe i urząd pocztowy, zlikwidowano urząd celny, a część wojskowego garnizonu również przestała tu funkcjonować. Sytuację dodatkowo pogorszyło zamknięcie przez Rosję granic dla importu wielkopolskiego sukna, co uderzyło w miejscowy handel.
W tych realiach majątek przechodził kolejne zmiany własnościowe. Johann Moritz Unrug został zmuszony do oddania Kargowej pod kontrolę państwową, a po jego śmierci zadłużone dobra trafiły do skarbu państwa. W 1850 roku wykupił je August Rothe, radca ekonomiczny i prapradziadek pani Katriny. Od tego momentu rozpoczął się nowy rozdział, prowadzony przez kolejne pokolenia rodzin Rothe i Richter aż do 1945 roku.
Na stole pamięci znalazły się pamiętnik, mapa i stara książka
Największe zainteresowanie wzbudziły rodzinne przedmioty przywiezione przez gościa. To one nadawały spotkaniu wymiar bardzo konkretny, namacalny, daleki od suchej narracji historycznej. Każdy z tych obiektów niósł inny rodzaj opowieści.
Wśród pamiątek znalazły się:
– pamiętnik Augusta Rothe
– mapa majątku kargowskiego z 1939 roku
– reprodukcja książki Augusta Rothe „Rolnik, jakim powinien być”, wydanej w 1853 roku
Do tego dochodziły wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w dawnej Karge. Katrina Humborg opowiadała o codziennym życiu, o atmosferze w pałacu i o losach rodziny w burzliwym XX wieku. Jednym z najmocniejszych śladów tej rodzinnej obecności pozostaje także gest sprzed II wojny światowej, kiedy rodzice pani Katriny przekazali część swojej działki pod budowę boiska sportowego. Taki szczegół mówi więcej niż niejeden oficjalny dokument – pokazuje, że historia majątku i miasta nie była zamknięta za pałacowymi drzwiami.
Rozmowy, które wydobyły z przeszłości mniej znane wątki
Pani Katrina spotkała się również z członkami Stowarzyszenia Historycznego „Kargowskie Historie”. To właśnie podczas tej rozmowy najpełniej wybrzmiała wartość całej wizyty. Z jednej strony były rodzinne wspomnienia, z drugiej – pytania o fakty, dawne układy własnościowe i legendy, które od lat krążą wśród mieszkańców Kargowej. Taki dialog pozwala doprecyzować to, co przez lata obrastało półprawdami, a czasem zwyczajnie znikało z pamięci.
Spotkanie miało serdeczny charakter, ale nie brakowało w nim także historycznej ciekawości. Uczestnicy dopytywali o dzieje rodziny, dawnych mieszkańców i życie w mieście, które przed laty wyglądało zupełnie inaczej niż dziś. Właśnie w takich chwilach archiwum przestaje być martwym zbiorem dokumentów, a staje się materiałem do rozmowy o miejscu, które nadal nosi ślady minionych epok.
Na końcu najważniejsze okazało się coś prostego: pamięć została przekazana dalej. Dzięki wizycie Katriny Humborg i jej wnuczki Rebekki Kargowa zyskała nie tylko ciekawą lekcję historii, lecz także rzadką możliwość spojrzenia na własne dzieje z perspektywy rodziny, która była ich częścią przez długie lata.
na podstawie: UM Kargowa.
Ostatnie Artykuły

Pisarze, aktor i cztery koncerty. Nad Odrą powstaje nowy festiwal

Tour de Pologne przejedzie przez powiat. Kierowców czekają postoje

Wakacje w sieci bez szkolnej rutyny - policja ostrzega rodziców

Tańce, alpaki i ognisko. Festyn w Zatoniu potrwa do nocy

Rozmowa zamiast pośpiechu. Zielonogórskie Szeptanki wracają

Kino plenerowe wraca na Łużyckie Tarasy. Cztery seanse pod niebem

Obwodnica Dobiegniewa wyprowadzi tranzyt. Projekt czeka na decyzję

Forum Ekonomiczne w Karpaczu wraca z pierwszymi ogłoszonymi gośćmi. To ostatnie dni tańszych zapisów

Fałszywy telefon z banku i ponad 160 tysięcy złotych straty w Zielonej Górze

Gmina Babimost ma własną aplikację. Ogłoszenia, konsultacje i budżet

Gruntowa pompa ciepła - jak ocenić wydajność urządzenia?

Jak Smartbuyers.pl - autoryzowana agencja, może optymalizacją Twoich listingów zwiększyć sprzedaż produktów na Amazon?

Żłobki z nowymi zasadami. Sejm zdecydował o diecie, zdjęciach i opiece

Tour de Pologne zmieni autobusy w Zielonej Górze. Przejazdy będą bezpłatne
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Gorzowie Wielkopolskim Oddział w Zielonej Górze - kontakt, godziny i zadania
- WFOŚiGW Zielona Góra - kontakt, godziny, programy dotacyjne
- Lubuskie Centrum Produktu Regionalnego w Zielonej Górze - kontakt, oferta i Akademia Producenta
- Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 1 "Budowlanka" w Zielonej Górze - kontakt, kierunki i zapisy
- Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Zielonej Górze - kontakt, delegatury, dotacje i pozwolenia
- Straż Miejska w Zielonej Górze - kontakt, zgłoszenia, mandaty
