132 powody do dumy w Zielonej Górze. Młodzi odebrali stypendia

132 powody do dumy w Zielonej Górze. Młodzi odebrali stypendia

W sali było czuć coś więcej niż uroczysty nastrój – widać było miesiące pracy, nauki i cierpliwego dopinania szkolnych ambicji. Podczas gali stypendialnej Zielona Góra nagrodziła 132 uczniów, którzy w tym roku wyraźnie wyszli przed szereg. To nie była tylko lista nazwisk, ale obraz miasta, które chce zatrzymać przy sobie najzdolniejszych. Dla wielu z nich to pierwszy tak mocny sygnał, że wysiłek naprawdę zostaje zauważony.

  • Rekordowa liczba wyróżnionych pokazała skalę szkolnych sukcesów
  • Pieniądze mają tu znaczenie, ale jeszcze ważniejszy jest sygnał
  • Młodzi laureaci mówią o wsparciu, które daje oddech do dalszej pracy

Rekordowa liczba wyróżnionych pokazała skalę szkolnych sukcesów

Podczas uroczystości w Zielonej Górze nagrodzono uczniów, którzy wyróżnili się wynikami w nauce, konkursach i olimpiadach. W sumie stypendia otrzymało 132 młodych zielonogórzan – od absolwentów szkół podstawowych po finalistów i laureatów ogólnopolskich zmagań przedmiotowych.

Wiceprezydent Marek Kamiński mówił o „kumulacji talentów” i podkreślał, że na taki wynik złożyła się nie tylko praca samych uczniów. W jego ocenie równie ważne były wysiłek nauczycieli, dyrektorów oraz rodziców, którzy przez wiele miesięcy trzymali rękę na pulsie szkolnych obowiązków i przygotowań do kolejnych etapów nauki.

Pieniądze mają tu znaczenie, ale jeszcze ważniejszy jest sygnał

Miasto przeznaczyło na stypendia 208 500 zł. To konkret, który pokazuje, że wsparcie dla zdolnych uczniów nie kończy się na dyplomie i oklaskach. W tym przypadku chodziło o jednorazowe wypłaty celowe, a ich wysokość zależała od osiągnięć i typu szkoły.

Najważniejsze kwoty wyglądały tak:

  • najlepsi absolwenci szkół ponadpodstawowych – po 2 500 zł,
  • absolwenci szkół branżowych – po 2 000 zł,
  • najlepsi absolwenci podstawówek oraz laureaci olimpiad – po 1 500 zł,
  • finaliści olimpiad przedmiotowych – po 1 000 zł.

Wśród nagrodzonych znalazł się Tymoteusz Ujma, absolwent Szkoły Podstawowej nr 7 im. Mikołaja Kopernika. Został wyróżniony za świetne wyniki z fizyki i sukces w konkursie „Niuton nie Pyton”. Jak sam przyznał, interesuje się naukami ścisłymi, a szkołę średnią chce kontynuować w Zielonej Górze. Myśli też o medycynie, choć – jak zaznaczył – na ten krok przyjdzie jeszcze czas.

„Interesuję się fizyką i naukami ścisłymi. Do szkoły średniej wybieram się na pewno w Zielonej Górze, co do studiów to jeszcze dość odległy temat, ale wstępnie myślę o medycynie” – powiedział Tymoteusz Ujma.

Młodzi laureaci mówią o wsparciu, które daje oddech do dalszej pracy

Nagrodzona została także Adrianna Prus z Technikum Stowarzyszenia Przyjaciół Wojewódzkiego Ośrodka Dokształcania Zawodowego. W jej głosie wybrzmiewała wdzięczność, ale też bardzo praktyczne spojrzenie na taki gest miasta. Dla uczniów, którzy łączą naukę z intensywną pracą nad wynikami, finansowe wsparcie bywa czymś więcej niż dodatkiem – daje poczucie, że warto iść dalej.

„Zielona Góra bardzo pomaga uczniom się rozwijać. Takie wsparcie finansowe na pewno bardzo pomaga i motywuje do dalszej pracy. Myślę o pójściu na studia i nie wykluczam, że będzie to Uniwersytet Zielonogórski” – przyznała Adrianna Prus.

Podczas gali nie zabrakło też muzycznego akcentu. Na scenie wystąpiły Klara Faber i Marysia Szefner ze Studia Piosenki „Rezonans”, działającego przy MCKiE „Dom Harcerza”. Ich występ dopełnił uroczystość, ale nie odciągnął uwagi od najważniejszego: stypendia są tu efektem konkretnych osiągnięć, a nie kurtuazyjnego wyróżnienia. Przyznaje się je na podstawie uchwały Rady Miasta z marca 2019 roku, po wniosku dyrektorów szkół. Żeby znaleźć się w gronie najlepszych absolwentów, trzeba było nie tylko mieć wysoką średnią, ale też wyróżniać się postawą i zaangażowaniem w szkolne życie.

na podstawie: Zielona Góra Urząd Miasta.