Agregat zniknął z elektrowni, a kryminalni znaleźli jeszcze coś więcej

Agregat zniknął z elektrowni, a kryminalni znaleźli jeszcze coś więcej

FOT. KMP w Zielonej Górze

Policjanci kryminalni z Sulechowa szybko weszli na trop 43-latka, który miał ukraść agregat i uszkodzić przewody na terenie elektrowni fotowoltaicznej. Podczas zatrzymania funkcjonariusze odzyskali skradziony sprzęt, a przy mężczyźnie znaleźli jeszcze metamfetaminę. Sprawa skończyła się zarzutami i będzie miała dalszy ciąg w warunkach recydywy.

Do zdarzenia doszło na terenie elektrowni fotowoltaicznej, gdzie między 24 a 25 czerwca ktoś uszkodził przewody i zabrał agregat. Straty oszacowano łącznie na 4 tysiące złotych - 2 tysiące za zniszczone przewody i tyle samo za skradziony sprzęt.

Jak podaje Policja, kryminalni z Sulechowa od razu zaczęli zbierać informacje i zabezpieczać materiał dowodowy. Analiza ustaleń pozwoliła im wytypować osobę podejrzaną, a potem dotrzeć do miejsca, w którym przebywał 43-latek.

Podczas przeszukania funkcjonariusze odnaleźli skradziony agregat. Przy mężczyźnie była też substancja psychotropowa - metamfetamina. To oznacza, że sprawa nie ograniczy się wyłącznie do kradzieży i zniszczenia mienia.

Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży, uszkodzenia mienia oraz posiadania zabronionej substancji. Za czyny związane z mieniem odpowie w warunkach recydywy, co w praktyce może oznaczać surowsze potraktowanie przez sąd. W tle pozostaje także Kodeks karny i przepisy dotyczące środków psychotropowych.

Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze przekazała, że dzięki konsekwentnej pracy kryminalnych udało się nie tylko postawić zarzuty, ale też odzyskać skradzione mienie i zwrócić je właścicielowi. To pokazuje, że nawet pozornie prosta kradzież szybko zamienia się w poważną sprawę, kiedy dochodzi do zniszczenia instalacji i narkotyków przy zatrzymanym.

na podstawie: Policja Zielona Góra.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.