Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Zielona Góra

Zielonogórscy policjanci z Wydziału Kryminalnego dzięki informacji od pracowników banku i swojej determinacji zapobiegli oszustwu oraz przekazaniu przez zielonogórzankę 50.000 zł. przestępcom. Dzisiaj, I Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Zielonej Górze podinsp. Marcin Sapun odebrał w imieniu policjantów podziękowania od córki niedoszłej ofiary.

Dzisiaj do Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze przyszła córka 80-latki, żeby podziękować policjantom za skuteczne działanie, które uniemożliwiło oszustom wyłudzenie od jej matki 50 tys. zł. oszczędności. Córka wręczyła list z podziękowaniem na ręce I Zastępcy Komendanta Miejskiego Policji w Zielonej Górze podinsp. Marcina Sapuna i przekazała wyrazy wdzięczności od mamy, która ze względu na stan zdrowia pozostała w domu. Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze. 

Do próby wyłudzenia pieniędzy tzw. metodą „na wnuczka” doszło w poniedziałek /30.10/. Wtedy to do jednej z placówek bankowych w centrum miasta przyszła bardzo zdenerwowana starsza pani, która chciała wypłacić 50.000 zł. 80-letnia kobieta zachowywała się nerwowo i to wzbudziło podejrzenia pracowników banku, który powiadomili policję. Na miejsce pojechali policjanci z Wydziału Kryminalnego, którzy zajęli się sprawą. Ofiara oszustów do końca nie chciała uwierzyć, że wpadła w sidła przestępców i nie chciała rozmawiać z policjantami nie chciała rozmawiać z policjantami – bo oszuści wcześniej przekonali ją, że córka ma „kłopoty z prawem”. Nie mając innej możliwości, policjanci przez całą drogę z banku do domu pilnowali zielonogórzanki, żeby nie stworzyć oszustom okazji do przejęcia pieniędzy.

                 Ten przypadek pokazuje, że oszuści nie odpuszczają stosując coraz wymyślniejsze legendy, metody i socjotechniki, aby zmanipulować starsze osoby, wpędzić je w sytuację stresową, która uniemożliwia racjonalne myślenie i działanie. Przy tej okazji kolejny raz przestrzegamy przed podejmowaniem w pośpiechu decyzji o przekazaniu pieniędzy i przypominamy, że policjanci od nikogo nie żądają pieniędzy. Jeżeli odebrali Państwo podejrzany telefon z prośbą o pożyczkę, przekazanie pieniędzy krewnemu przez pośrednika czy wpłatę na konto, należy natychmiast się rozłączyć i potwierdzić informację u członków rodziny. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości należy zadzwonić pod nr 997 – po uprzednim rozłączeniu poprzedniej rozmowy - i opowiedzieć policjantowi o swoich podejrzeniach. Przestrzegamy przed pochopnym podejmowaniem decyzji i wypłatach z banku, zwłaszcza dużych sum pieniędzy. Pamiętajmy, aby o każdym podejrzanym telefonie pilnie poinformować POLICJĘ – nr alarmowy 997