Policja Zielona Góra: Bohaterski akt zielonogórskiego policjanta doceniony przez MSWiA
W dniu, który miał być jak każdy inny, aspirant sztabowy Mariusz Milczewski z Zielonej Góry wykroczył poza ramy codzienności, dokonując czynu godnego bohatera. Jego odwaga i poświęcenie zostały docenione na najwyższym szczeblu, przynosząc mu prestiżowe wyróżnienie od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.
  1. Mariusz Milczewski, aspirant sztabowy z Zielonej Góry, został odznaczony medalem imienia podkomisarza Andrzeja Struja.
  2. Medal ten jest przyznawany za ratowanie życia z narażeniem własnego zdrowia i życia.
  3. Wyróżnienie otrzymał za heroiczne uratowanie sąsiadki z pożaru mieszkania w maju ubiegłego roku.
  4. Milczewski, pracujący jako asystent w Wydziale Prewencji, z własnej inicjatywy przystąpił do akcji ratunkowej w swoim dniu wolnym od służby.
  5. Wyróżnienie zostało wręczone podczas uroczystej gali w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie.

Wyznaczając nowe standardy heroizmu, aspirant sztabowy Mariusz Milczewski stał się wzorem do naśladowania, nie tylko dla swoich kolegów z zawodu, ale i dla każdego obywatela. Swoją postawą przypomniał nam wszystkim o nieocenionej wartości ludzkiego życia i o tym, że instynkt pomocy może wyzwalać w ludziach nadludzkie siły.

Odznaczenie, które otrzymał, nosi nazwę jednego z najbardziej poświęcających się i odważnych policjantów – podkomisarza Andrzeja Struja. Jest to symbol uznania od najwyższych władz państwowych dla funkcjonariuszy, którzy w akcie niezwykłej odwagi, stawiają bezpieczeństwo i życie innych ponad własne.

W chwili próby, gdy ogień pochłaniał mieszkanie sąsiadki, Milczewski nie zawahał się ani sekundy. Jego szybka reakcja i profesjonalizm pozwoliły na uratowanie ludzkiego życia. Po wyprowadzeniu kobiety z płonącego mieszkania, nie zważając na własne ryzyko, wrócił, aby upewnić się, że nikt inny nie potrzebuje pomocy. To wyjątkowe połączenie odwagi, empatii i determinacji zasługuje na najwyższe uznanie.

„Pomagamy i Chronimy” to hasło, które dla aspiranta sztabowego Mariusza Milczewskiego nabrało nowego, głębszego znaczenia. Jego historia to dowód na to, że bohaterstwo nie jest domeną wybranych, a zwykła codzienność może stać się sceną niezwykłych czynów, które odmieniają losy ludzi.


Na podstawie: Policja Zielona Góra