Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Korowód Winobraniowy stawia na nowe twarze i mocny powrót do korzeni

Korowód Winobraniowy stawia na nowe twarze i mocny powrót do korzeni

W zielonogórskim Winobraniu szykuje się zmiana, która może nadać korowodowi świeższy rytm. Organizatorzy odsłonili pierwsze szczegóły i od razu postawili na kontrast: tradycja ma spotkać się z nowymi zespołami, a znane miejskie obrazy z zupełnie nową oprawą. Za całość ma odpowiadać nowy reżyser, który nie ukrywa, że czuje ciężar oczekiwań. Dla uczestników otwiera się też przestrzeń do pokazania własnych pomysłów, bez sztywnego gorsetu.

  • Spod dębu ruszy korowód i znów szuka uczestników
  • Cezary Molenda bierze na siebie ciężar oczekiwań
  • Nowe zespoły, kabaret i konkurs na najlepiej przygotowaną grupę

Spod dębu ruszy korowód i znów szuka uczestników

Tegoroczny Korowód Winobraniowy ma wystartować w dobrze znanym miejscu i w rytmie, który zielonogórzanie kojarzą od lat. Organizatorzy przypominają, że wszystko zacznie się w drugą sobotę Winobrania, w samo południe, spod dębu przy Planetarium. To właśnie tam ma ruszyć barwny pochód, który co roku przyciąga tych, którzy chcą zobaczyć miasto w jego najbardziej widowiskowej odsłonie.

W najbliższych dniach Zielonogórski Ośrodek Kultury opublikuje regulamin oraz karty zgłoszeniowe. Do udziału zaprasza szkoły, stowarzyszenia, firmy, grupy artystyczne i wszystkich, którzy chcą wejść do korowodu nie tylko jako widzowie, ale jako jego część.

Agata Miedzińska z ZOK podkreśla, że zgłoszenie ma dać organizatorom możliwie pełny obraz każdej grupy. Jak mówi, chodzi o to, by wiedzieć, „jaka to będzie grupa, jak liczna, co będzie prezentowała i jak zamierza się zaprezentować”. Taki zestaw informacji ma pomóc w ułożeniu wydarzenia w spójną całość, a nie tylko w zestaw luźnych, efektownych wejść.

Cezary Molenda bierze na siebie ciężar oczekiwań

Za artystyczną stronę korowodu odpowiada w tym roku Cezary Molenda, aktor i reżyser związany z Teatrem Chrobrego 14. Sam przyznaje, że zadanie nie należy do łatwych, bo poprzedni prowadzący wysoko zawiesił poprzeczkę. Molenda nie ukrywa respektu wobec tej tradycji.

„Poprzeczkę mam postawioną bardzo wysoko” – przyznał.

W jego ujęciu korowód nie ma być jedynie kolorowym przemarszem. Ma stać się opowieścią, która łączy miejską pamięć z czymś świeżym i otwartym na nowe pomysły. Stąd tytuł tegorocznej edycji – „Korzenie i liście”.

„Korzenie są odwołaniem do tradycji, do naszych przodków i historii miasta. Liście to z kolei ekspresja, świeżość i wszystko to, co nowe” – wyjaśnił reżyser.

Molenda zaznacza też, że hasło ma inspirować, a nie krępować. Chce, by grupy pokazały to, co potrafią najlepiej, zamiast wciskać się w jeden sztywny schemat. To ważna zmiana, bo właśnie w takich momentach korowód zyskuje autentyczność, a nie tylko sceniczny połysk.

Nowe zespoły, kabaret i konkurs na najlepiej przygotowaną grupę

W programie mają pojawić się zespoły z różnych części Polski, których dotąd w zielonogórskim korowodzie nie było. Organizatorzy liczą, że nowe twarze przyniosą inne stroje, inne aranżacje i odświeżony rytm całego wydarzenia. Dla widzów oznacza to więcej zaskoczeń, a dla uczestników – szansę, by nie zginąć w powtarzalności.

Rolę prowadzącej powierzono Agnieszce Litwin, zielonogórskiej artystce kabaretowej. To wyraźny sygnał w stronę środowiska kabaretowego, które tym razem ma być mocniej widoczne w korowodzie. Litwin poprowadzi wydarzenie w duecie, choć nazwisko drugiej osoby nie zostało jeszcze ujawnione.

Molenda prowadzi też rozmowy z Teatrem Lubuskim. Jak podkreśla, trudno wyobrazić sobie korowód bez obecności aktorów, bo są oni stałą częścią kultury Zielonej Góry. To właśnie takie połączenie sceny, ulicy i miejskiej tradycji buduje charakter Winobrania.

W tym roku pojawi się również konkurs na najlepszą grupę korowodową. Jury zwróci uwagę między innymi na przebranie, ogólne wrażenie i sprawność całej ekipy. Organizatorzy liczą, że rywalizacja doda uczestnikom energii, a zwycięzcy być może otrzymają także wsparcie przy przygotowaniach do kolejnej edycji.

Zgłoszenia mają ruszyć wraz z publikacją regulaminu i kart na stronie Zielonogórskiego Ośrodka Kultury. Kontakt ma być możliwy także przez adres [email protected]. Dla szkół, stowarzyszeń, zespołów i grup znajomych to czytelny sygnał, że drzwi do korowodu są otwarte, a udział w nim nie musi kończyć się na oglądaniu pochodu z boku.

na podstawie: Urząd Miasta.