Zabytkowe auta i motocykle ruszyły przez gminę. Kargowa oglądała klasyki

FOT. Urząd Miejski Kargowa
Na majówkowym niebie w Kargowej pojawił się inny rodzaj ruchu niż zwykle – ten wyznaczany przez silniki sprzed lat. Zlot pojazdów zabytkowych przyciągnął ludzi, którzy chcieli nie tylko popatrzeć, ale też zobaczyć z bliska, jak wygląda motoryzacja, gdy staje się już częścią pamięci. Największe wrażenie zrobił przejazd kolumny przez gminę, a potem spokojne, bezpośrednie spotkanie z odrestaurowanymi maszynami. Tego dnia stal, chrom i pasja przyciągały tak samo mocno.
- Kolumna klasyków przejechała przez gminę i ściągnęła spojrzenia z poboczy
- Przy odrestaurowanych maszynach zrobiło się cicho i uważnie
Kolumna klasyków przejechała przez gminę i ściągnęła spojrzenia z poboczy
Wśród majówkowych wydarzeń to właśnie zlot pojazdów zabytkowych wyróżniał się najbardziej. Przejazd przez gminę był momentem, w którym klasyczne samochody i motocykle pokazały się w pełnej krasie. Około godziny 12:45 kolumna ruszyła w stronę Wojnowa, a obserwujący mogli zobaczyć maszyny z minionych dekad w ruchu, nie tylko na postoju.
Ten fragment programu miał w sobie coś z żywej kroniki. Dla jednych były to dobrze znane marki z dawnych lat, dla innych – pierwszy tak bliski kontakt z pojazdami, które zwykle ogląda się tylko na zdjęciach albo w muzeach. Właśnie wtedy widać było, że zabytkowa motoryzacja nadal potrafi zatrzymać ludzi na chodnikach i przy drogach.
Przy odrestaurowanych maszynach zrobiło się cicho i uważnie
Po przejeździe przyszła pora na prezentację, która rozpoczęła się od godziny 13:00. To był moment bardziej spokojny, ale nie mniej efektowny. Z bliska można było obejrzeć starannie odnowione auta i motocykle, a także porozmawiać z ich właścicielami o pracy, cierpliwości i kosztach, jakie kryją się za takim hobby.
Program domknęło uroczyste wręczenie pucharów uczestnikom. Taki gest nie był jedynie formalnością. W przypadku zlotów zabytkowych pojazdów nagroda oznacza coś więcej niż ładny akcent na zakończenie dnia – jest potwierdzeniem, że za wypolerowaną karoserią i lśniącymi detalami stoi długa, konsekwentna praca.
Wydarzenie odbyło się pod patronatem burmistrza Kargowej i zostało dobrze przyjęte przez uczestników. Pomogła pogoda, ale równie ważna była atmosfera, w której pasja do motoryzacji spotkała się ze zwykłą chęcią bycia razem. Kargowa po raz kolejny pokazała, że takie spotkania nie są wyłącznie dla znawców. To także okazja, by przez chwilę spojrzeć na technikę jak na część lokalnej opowieści, a nie tylko na zestaw starych części i wspomnień.
na podstawie: Urząd Miejski Kargowa.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski Kargowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Były kościół w Babimoście dostanie drugie życie dzięki unijnym pieniądzom

W powiecie padają słowa wdzięczności dla pielęgniarek i położnych

Druga akcja krwiodawstwa w Babimoście. 20 osób oddało krew

Pachnące mydełka i twórczy wieczór w Zielonej Górze

Darmowa pomoc prawna w Zielonej Górze działa cały rok bez opłat

Wakacyjne półkolonie dla dzieci w ofercie MOSiR w Zielonej Górze

Film, teatr i książka spotkają się w Kargowej przez dwa dni

Pewny start ósmoklasistów w Zielonej Górze bez komplikacji

Młodzi recytatorzy zachwycili jury. Padły nominacje do etapu wojewódzkiego

Seniorzy ćwiczyli pamięć z neuropsychologiem. W Kargowej postawiono na trening umysłu

Heroina ukryta w aucie w Zielonej Górze - 43-latek trafił do aresztu

Nowa remiza w Klenicy. Strażacy zyskali bazę na lata

Kargowa pamięta o Macieju Kozłowskim. Mija 16 lat od jego śmierci

