Muzeum PRL-u w Zatoniu - salon gier, trabant i pralka Frania przypominają epokę

W Zatoniu otwarto miejsce, które z humorem i dbałością o detale przywołuje codzienność z czasów PRL-u. Przy Palmiarni i winiarskich piwnicach pojawił się punkt, gdzie rzeczy codzienne stają się opowieścią o zmianie – od meblościany po pierwsze motorowery. To propozycja zarówno dla tych, którzy pamiętają tamte lata, jak i dla młodszych, szukających nieoczywistej lekcji historii.
- Muzeum PRL-u “Nie lubię poniedziałku” jako podróż przez przedmioty
- Nowy punkt na mapie Zatonia i Zielonej Góry - spacer łączący kilka atrakcji
Muzeum PRL-u “Nie lubię poniedziałku” jako podróż przez przedmioty
Nowa ekspozycja w Zatoniu układa historię w przedmiotach. Przy wejściu uwagę przyciągają meblościanki i szkło użytkowe, dalej stoją ikoniczne sprzęty gospodarstwa domowego, a całość wieńczy część motoryzacyjna. W muzeum można zobaczyć m.in.:
- meblościanki i kryształowe naczynia,
- słynną pralkę Frania,
- trabant oraz motorowery,
- salon gier z automatami z epoki.
To zestaw przedmiotów, które same w sobie opowiadają o codzienności — od aranżacji mieszkań po sposoby spędzania wolnego czasu.
“To sentymentalna wycieczka do czasów młodości”
— Marcin Pabierowski
Prezydent miasta, który odwiedził ekspozycję, podkreślił, że placówka łączy nostalgię z edukacją i pokazuje przemiany ostatnich dekad. Zachęcił mieszkańców, by odwiedzili muzeum w wolnej chwili, obiecując, że wizyta zostawi uśmiech i skłoni do refleksji.
Nowy punkt na mapie Zatonia i Zielonej Góry - spacer łączący kilka atrakcji
Muzeum powstało w sąsiedztwie Palmiarni i winiarskich zakątków Zatonia, co daje możliwość łączenia wizyty z innymi atrakcjami. Dla tych, którzy planują weekendowy spacer, wizyta w muzeum może uzupełnić trasę obejmującą:
- spacer po ogrodzie Palmiarni,
- zwiedzanie odrestaurowanych piwnic winiarskich,
- krótką przerwę przy lokalnych winnicach.
Jak informuje Urząd Miasta Zielona Góra, ekspozycja została przygotowana z poczuciem humoru, ale też dbałością o autentyzm — to zarówno sentyment, jak i rzeczowa opowieść o przemianach społecznych i technologicznych.
Miejsce może zainteresować rodziny, nauczycieli szukających nietypowej lekcji historii oraz każdego, kto chce spojrzeć na niedawne dzieje przez pryzmat przedmiotów.
na podstawie: Zielona Góra Urząd Miasta.
Autor: krystian

