Sześć nowych dróg w Zielonej Góry. Mieszkańcy Przylepu w końcu doczekają się ulic

Sześć nowych dróg w Zielonej Góry. Mieszkańcy Przylepu w końcu doczekają się ulic

FOT. UM w Zielonej Górze

Koparki ruszają na osiedla. Po latach wniosków i procedur Zielona Góra wkracza w kolejny etap ofensywy drogowej – tym razem z betonem i asfaltem, nie obietnicami. W Przylepie, Zatoniu, Jędrzychowie i centrum miasta powstaną nowe ulice, chodniki i bezpieczne przejścia dla pieszych.

  • Ulice, na które czekano latami
  • Centrum też się zmienia
  • Ofensywa z liczbami

Ulice, na które czekano latami

W Przylepie historia zatoczyła koło. Budowa ulic Polnej i Źródlanej – niewielkich, bo liczących razem nieco ponad 400 metrów – była wcześniej blokowana przez problemy proceduralne. Teraz firma CAPRI-bit przełamie pierwszą warstwę ziemi. Inwestycja obejmuje nie tylko nawierzchnię, ale pełną infrastrukturę: kanalizację deszczową, przyłącza i oświetlenie.

– Niezmiernie się cieszę, że te dwie uliczki zostaną wykonane jeszcze w tym roku. Nie są długie, ale mieszkańcy czekali na nie od dawna – przyznaje Mieczysław Momot, sołtys Przylepu.

W Zatoniu natomiast powstaje ponad 400-metrowy chodnik przy ul. Zielonogórskiej. Za blisko 2 mln zł firma BUD-DRÓG połączy osiedle z Barcikowicami, tworząc ciąg pieszy współpracujący z budowaną kładką nad Śląską Ochlą. To fragment większej układanki – miasto składa drogi i ścieżki w spójną sieć.

Centrum też się zmienia

Przemysłowa w centrum przejdzie kompleksową metamorfozę. BUD-DRÓG przebuduje dwa skrzyżowania, wybuduje chodniki, zatokę postojową, kanalizację deszczową i nowe oświetlenie. Ulica, która przez lata służyła głównie jako tranzytowa trasa dla samochodów, ma stać się przyjaźniejsza pieszym.

Na Jędrzychowie przedsiębiorstwo KAMBUD wykona chodniki przy ul. Dożynkowej i Zbożowej. Powstaną tam trzy przejścia dla pieszych, w tym dwa wyniesione, a istniejące zostaną dodatkowo doświetlone. Szczegóły, które ratują życie – zwłaszcza jesienią i zimą, gdy zmierzch zapada wcześniej.

– To nie są przypadkowe zadania. Każda z tych inwestycji odpowiada na konkretne potrzeby mieszkańców i poprawia codzienne funkcjonowanie miasta – podkreśla prezydent Marcin Pabierowski.

Ofensywa z liczbami

Trzynaście dróg osiedlowych i dojazdowych budowanych jednocześnie – i to nie licząc wielkich projektów jak Poznańska, Waryńskiego, Zacisze czy Trasa Aglomeracyjna. Miasto podaje te liczby z satysfakcją, ale i z naciskiem: to odpowiedź na lata wniosków mieszkańców poszczególnych osiedli i sołectw.

– Jak widać, ofensywa drogowa nie jest pustą obietnicą, ale konkretnym działaniem realizowanym w różnych częściach miasta – ocenia radny Radosław Brodzik. – Ważne jest, że nie skupiamy się wyłącznie na największych arteriach komunikacyjnych.

Za kulisami trwają przygotowania do kolejnych etapów. Po otwarciu ofert czekają zadania w Ługowie i Zawadzie, przetargi w Raculi, Łężycy i Starym Kisielinie, projekty w Drzonkowie. Miasto czeka też na rozstrzygnięcie przetargu dotyczącego przebudowy deptaka – Pabierowski chce wystartować z tą inwestycją po tegorocznym Winobraniu.

Koparki w Przylepie, nowe chodniki w Zatoniu, bezpieczniejsze przejścia na Jędrzychowie. Dla mieszkańców to nie statystyki – to codzienna trasa do pracy, szkoły, sklepu. Wreszcie bez błota po deszczu i bez ryzyka na nieoświetlonym odcinku.

na podstawie: UM w Zielonej Górze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.