Wielkanocny pośpiech robi złodziejom najlepsze warunki - policja ostrzega

Wielkanocny pośpiech robi złodziejom najlepsze warunki - policja ostrzega

Przedświąteczny gorączkowy czas i wyjazdy na Wielkanoc to moment, w którym oszuści, złodzieje i włamywacze mają łatwiejsze zadanie. Policjanci przypominają, że kilka prostych nawyków może zdecydować o bezpieczeństwie mieszkania lub domu. Chodzi o drobiazgi, które w pośpiechu najczęściej umykają, a później kosztują najwięcej.

Policja zwraca uwagę, by nigdy nie zostawiać otwartych drzwi do mieszkania, nawet wtedy, gdy ktoś wychodzi tylko na chwilę - do piwnicy albo ze śmieciami. Funkcjonariusze ostrzegają też przed sygnalizowaniem nieobecności domowników. Kartka w drzwiach, korespondencja zalegająca w skrzynce czy inne widoczne ślady wyjazdu dla przestępcy są czytelnym sygnałem, że lokal stoi pusty.

Niebezpieczne jest również zostawianie kluczy pod wycieraczką lub w innych pozornie bezpiecznych miejscach. Policjanci radzą też, by nie eksponować swojego bogactwa. W praktyce oznacza to ostrożność przy oknach, w mediach społecznościowych i wszędzie tam, gdzie widać wyposażenie domu, sprzęt czy rzeczy wartościowe.

Gdy wyjazd ma potrwać dłużej, policja sugeruje ustalenie z sąsiadami albo krewnymi, by zwracali uwagę na mieszkanie podczas nieobecności właścicieli. Warto też spisać numery seryjne przedmiotów wartościowych, oznakować je własnym numerem PESEL, a jeśli to możliwe - sfotografować. Takie działania mogą pomóc później w identyfikacji skradzionych rzeczy.

Funkcjonariusze proszą również, by obserwować obce osoby kręcące się w pobliżu domu lub bloku. W razie wątpliwości policja ma być powiadomiona od razu.

To właśnie świąteczny pośpiech daje przestępcom najwięcej okazji. Kto zostawia mieszkanie bez zabezpieczenia, ten często sam otwiera im drzwi szerzej, niż zrobiłby to świadomie w zwykły dzień.

na podstawie: Policja Zielona Góra.