Pewny start ósmoklasistów w Zielonej Górze bez komplikacji

Pewny start ósmoklasistów w Zielonej Górze bez komplikacji

FOT. UM w Zielonej Górze

W szkolnych salach zrobiło się cicho, a zamiast porannego gwaru pojawiło się skupienie. W Zielonej Górze ruszył egzamin ósmoklasisty, który dla uczniów zamyka ważny etap i otwiera drogę do rekrutacji do szkół ponadpodstawowych. W Szkole Podstawowej nr 6 przy ulicy Świętej Kingi 54 ósmoklasistów zaczęło pracę punktualnie o 9, bez nerwowych przestojów i bez niespodzianek.

  • W „szóstce” arkusz nie zaskoczył uczniów ani nauczycieli
  • W mieście do arkuszy zasiadło 1594 uczniów

W „szóstce” arkusz nie zaskoczył uczniów ani nauczycieli

W Szkole Podstawowej nr 6 egzamin przebiegł spokojnie. Na test z języka polskiego przyszli wszyscy uczniowie z klas 8a i 8b, razem 54 osoby. Zamiast dużej sali gimnastycznej wybrano mniejsze sale lekcyjne, co dało bardziej kameralne warunki i pozwoliło ograniczyć szkolny rozgardiasz do minimum.

– Dobrych wyników! Jak najwyższych – życzyła rano uczniom Marta Walczak–Goińska, wicedyrektorka Szkoły Podstawowej nr 6.

Dla ósmoklasistów to był pierwszy z trzech egzaminacyjnych kroków. Tego dnia zmierzyli się z językiem polskim, na który mieli 150 minut. Następnego dnia czeka ich matematyka, przewidziana na 125 minut, a później – język obcy nowożytny, do napisania w 110 minut.

W mieście do arkuszy zasiadło 1594 uczniów

Skala tegorocznego egzaminu w Zielonej Górze jest spora. Jak potwierdza Urząd Miasta, do ósmoklasisty podchodzi 1594 uczniów, w tym 35 ze szkoły specjalnej.

– W tym roku w całym mieście do egzaminu ósmoklasisty podchodzi 1594 uczniów, w tym 35 w szkole specjalnej – mówi Kamilla Jur, szefowa Departamentu Oświaty, Kultury i Sportu Urzędu Miasta Zielona Góra.

Egzamin organizuje Centralna Komisja Egzaminacyjna i obowiązują przy nim jasne zasady. Do sali można wnieść jedynie przybory do pisania z czarnym atramentem lub wkładem, a na matematykę także linijkę. Telefon komórkowy i inne urządzenia telekomunikacyjne muszą zostać poza salą.

Choć egzaminu nie da się „oblać” w sensie formalnym, bo nie ma minimalnego progu punktów, wynik ma realne znaczenie. To od niego zależy dużo podczas naboru do szkół ponadpodstawowych. Dla uczniów i ich rodzin to więc nie tylko kolejny szkolny sprawdzian, ale moment, od którego zależy dalsza edukacyjna ścieżka.

na podstawie: UM w Zielonej Górze.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.