Rodziny spacerują po lodzie - policja ostrzega przed ryzykiem upadku i utonięcia

Na tafli zamarzniętych zbiorników widać całe rodziny z dziećmi - informują zielonogórscy policjanci i apelują o ostrożność. Akcje prewencyjne mają skłonić mieszkańców do rezygnacji z zabaw na naturalnym lodzie i korzystania z przygotowanych obiektów.
Policja w Zielonej Górze odnotowuje zgłoszenia o osobach wchodzących na zamarznięte stawy i jeziora. Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze podkreśla, że nawet przy długotrwałych mrozach nie można mieć pewności co do grubości i nośności tafli lodu.
Funkcjonariusze wyliczają czynniki wpływające na wytrzymałość lodu - wielkość zbiornika, dopływy i ujścia wody, obecność zanieczyszczeń i roślinności, zalegający śnieg oraz rodzaj lodu i sposób jego powstania. Na ciekach wodnych lód jest zwykle cieńszy z powodu ruchu wody.
Służby ostrzegają przed szczególnie niebezpiecznymi miejscami - ujścia rzek i kanałów, nurt rzek, ujęcia wody, mosty, pomosty i brzegi. Zalegający śnieg maskuje przeręble i miejsca o mniejszej grubości lodu. Gdy temperatury zbliżają się do 0 stopni Celsjusza, lód miejscami robi się kruchy i nieprzewidywalny.
Policja zaleca korzystanie wyłącznie ze zorganizowanych lodowisk. Rodzice powinni przypominać dzieciom zasady bezpieczeństwa podczas zabaw na śniegu i lodzie oraz zabraniać wchodzenia na naturalne zbiorniki wodne.
na podstawie: KMP w Zielonej Górze.
Autor: krystian

