W zielonogórskiej oświacie nie będzie rewolucji Kamilla Jur wybiera dialog

FOT. Urząd Miasta
Nowa twarz w miejskim departamencie oświaty, kultury i sportu nie wchodzi do gabinetu z planem gwałtownych zmian. Kamilla Jur, przez lata związana z V Liceum Ogólnokształcącym, mówi o swojej roli spokojnie, jak o kolejnym etapie dobrze znanej drogi. To ważny sygnał dla szkół i przedszkoli, bo w tle coraz wyraźniej widać cień niżu demograficznego.
- Z V LO do urzędu bez gwałtownego zwrotu
- Liczby z przedszkoli i podstawówek pokazują, gdzie uderza niż
- Bez zamykania placówek i bez ręcznego sterowania
Z V LO do urzędu bez gwałtownego zwrotu
Kamilla Jur w marcu wygrała konkurs na szefową Departamentu Oświaty, Kultury i Sportu. Do miejskiej struktury przyszła z ogromnym doświadczeniem z V Liceum Ogólnokształcącego im. Krzysztofa Kieślowskiego, gdzie przez 33 lata uczyła języka francuskiego, a przez 17 lat kierowała szkołą. Sama podkreśla, że zmiana nie oznaczała nagłego zerwania z dotychczasowym światem. Departament działa w tym samym gmachu co liceum, więc adres pozostał znajomy, choć obowiązki zmieniły się całkowicie.
Nie była to decyzja podjęta lekko. Jur przyznała, że do udziału w konkursie przekonał ją mąż, a po zwycięstwie wsparcie przyszło również od prezydenta Marcina Pabierowskiego, wiceprezydenta Marka Kamińskiego i pracowników departamentu. W nowej roli uczy się także pracy z zespołem liczącym niemal 30 osób. To już zupełnie inna skala niż szkolne korytarze i nauczycielski pokój, choć wciąż chodzi o ten sam wrażliwy obszar miasta.
W rozmowie wybrzmiała też ważna deklaracja dotycząca stylu zarządzania.
„Nie chciałabym zaskakiwać swoimi decyzjami ani dyrektorów placówek, ani nauczycieli, ani rodziców” – zaznaczyła Kamilla Jur.
Liczby z przedszkoli i podstawówek pokazują, gdzie uderza niż
Nowa szefowa departamentu nie ukrywa, że zielonogórska oświata działa dziś w warunkach coraz trudniejszych prognoz. Najmocniej widać to w przedszkolach i szkołach podstawowych. Do 21 podstawówek zgłosiło się 1267 uczniów, czyli o 170 mniej niż rok wcześniej. Mimo tego wszystkie placówki utworzyły pierwsze klasy. W szkołach ponadpodstawowych sytuacja pozostaje na razie stabilna – w naborze na rok szkolny 2025/2026 udało się uruchomić wszystkie zaplanowane oddziały.
W przedszkolach obraz jest bardziej nierówny. Rekrutację prowadziły wszystkie miejskie placówki, ale w dwóch z nich nie udało się utworzyć grup trzylatków. Chodzi o Przedszkole nr 9 przy ulicy Staffa oraz Przedszkole nr 1 w Zespole Edukacyjnym przy ulicy Kingi. Jednocześnie część miejsc nadal czeka na dzieci, a w innych placówkach chętnych było więcej niż wolnych miejsc. Do najbardziej obleganych należały niewielkie przedszkole w Ochli, placówka przy ulicy Wrocławskiej prowadzona przez fundację Happy Days Szczęśliwe Dni oraz przedszkole w Starym Kisielinie.
W tegorocznym naborze udział wzięło 1030 dzieci, a przyjęto 1004. Około 30 z nich mieszka poza Zieloną Górą, w sąsiednich gminach i miastach. Dla rodziców z miasta to czytelny sygnał, że oferta wciąż przyciąga, ale rozkład miejsc staje się coraz mniej równy.
Bez zamykania placówek i bez ręcznego sterowania
Kamilla Jur studzi emocje także tam, gdzie wielu spodziewałoby się nerwowych ruchów. Na razie nie ma planów zamykania przedszkoli. Jeśli zmiany okażą się konieczne, mają być poprzedzone rozmową z dyrektorami, nauczycielami, rodzicami i specjalistami od demografii. Dziś w wielu przedszkolach łączone są grupy wiekowe. To rozwiązanie zgodne z prawem i stosowane w wielu miastach. Część placówek wraca po prostu do rozmiarów sprzed wyżu demograficznego.
W rozmowie padła też ważna informacja dla pracowników oświaty. Z danych departamentu nie wynika dziś duże ryzyko zwolnień w przedszkolach. Bardziej prawdopodobne są przesunięcia, nieprzedłużone umowy, zakończenie zastępstw i odejścia na emeryturę. Dyrektorzy mają jeszcze czas, by przyjrzeć się zmianom w zespołach przed wrześniowym startem nowego roku.
„Nie zakładam takiej formy zarządzania” – odpowiedziała krótko, pytana o ręczne sterowanie.
Na tym tle najważniej brzmi właśnie to, co nowa szefowa departamentu powtarza najczęściej – że oświata nie znosi gwałtownych ruchów. W Zielonej Górze ma to oznaczać raczej ostrożne korekty niż odgórne porządki robione w pośpiechu.
na podstawie: UM Zielona Góra.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Rozmowa zamiast pośpiechu. Zielonogórskie Szeptanki wracają

Kino plenerowe wraca na Łużyckie Tarasy. Cztery seanse pod niebem

Obwodnica Dobiegniewa wyprowadzi tranzyt. Projekt czeka na decyzję

Forum Ekonomiczne w Karpaczu wraca z pierwszymi ogłoszonymi gośćmi. To ostatnie dni tańszych zapisów

Fałszywy telefon z banku i ponad 160 tysięcy złotych straty w Zielonej Górze

Gmina Babimost ma własną aplikację. Ogłoszenia, konsultacje i budżet

Gruntowa pompa ciepła - jak ocenić wydajność urządzenia?

Jak Smartbuyers.pl - autoryzowana agencja, może optymalizacją Twoich listingów zwiększyć sprzedaż produktów na Amazon?

Żłobki z nowymi zasadami. Sejm zdecydował o diecie, zdjęciach i opiece

Tour de Pologne zmieni autobusy w Zielonej Górze. Przejazdy będą bezpłatne

Syreny alarmowe w Zielonej Górze zabrzmią w ramach ćwiczeń

0,7 promila i zderzenie dwóch Audi na trasie Babimost-Kargowa

Syreny zabrzmią w powiecie zielonogórskim. To będą ćwiczenia

Tour de Pologne w Zielonej Górze. Wielkie emocje i zamknięte centrum
Przydatne dane teleadresowe
- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Zielonej Górze - kontakt, zgłoszenia, monitoring
- Parafia Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze - msze, kancelaria, kontakt
- Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Zielonej Górze - kontakt, poradnie, badania
- Nadleśnictwo Przytok w Zielonej Górze - kontakt, leśnictwa, drewno opałowe i edukacja leśna
- Lubuska Wojewódzka Komenda OHP w Zielonej Górze - kontakt, oferta i jednostki
- Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Zielonej Górze - kontakt, adres, oferta sportowa
