Monte Verde trzyma tempo. Zielonogórscy seniorzy grają z humorem

FOT. UM Zielona Góra
Na scenie Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku spotkali się ludzie z bardzo różnych życiorysów – od banku, przez geodezję, po chóralne estrady i szkolne akademie. W premierowym spektaklu „Miłość, zabawa oraz mniej ważne sprawy” widać było, że kabaret Monte Verde nie jest przypadkowym dodatkiem do emerytury, lecz sposobem na energię, pamięć i oddech od codzienności. Zespół od lat łączy amatorską swobodę z dyscypliną sceniczną, a pod opieką Jarosława Sobańskiego dopracowuje każdy detal. Tu śmiech ma ciężar doświadczenia, ale brzmi lekko.
- Od bożonarodzeniowej szopki do kabaretowej marki
- W zespole spotykają się bank, chór i filmowe epizody
- Próby raz w tygodniu i publiczność, która wraca po kolejne występy
Od bożonarodzeniowej szopki do kabaretowej marki
Początki Monte Verde sięgają 1994 roku, kiedy podczas jednego z wykładów padł pomysł stworzenia zespołu teatralnego przy ZUTW. Zofia Banaszak przypomina, że wszystko zaczęło się od zwykłej rozmowy i od ludzi, którzy chcieli spróbować czegoś nowego.
„Zaczęła się niepozornie, jak często zaczynają się rzeczy ważne” – wspomina prezeska ZUTW.
Pierwszy występ odbył się 21 grudnia 1994 roku w Sali Kolumnowej ówczesnego Urzędu Wojewódzkiego. Grupa zaprezentowała „Szopkę Bożonarodzeniową”, a po debiucie przyjęła nazwę Monte Verde, czyli „zielona góra”. Z czasem kabaret przechodził przez różne etapy, a kolejne osoby prowadzące zespół pomagały mu dojrzewać i szukać własnego tonu.
Wśród tych nazwisk przewijają się Jerzy Glapa, Tomasz Karasiński, Robert Czechowski i Elżbieta Donimirska. To dzięki takim opiekunom amatorzy nie zostali przy jednorazowych występach, ale zaczęli budować formację z prawdziwego zdarzenia – z premierami, nagrodami i repertuarem, który nie stoi w miejscu.
Najświeższe wiadomości z Zielonej Góry czekają na stronie głównej portalzielonagora.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.
W zespole spotykają się bank, chór i filmowe epizody
Siłą Monte Verde nie jest tylko sceniczna energia, lecz także biografie ludzi, którzy wchodzą na deski z własnym bagażem i własną ciekawością. Jedna z uczestniczek przez całe zawodowe życie pracowała w banku, ale teatr pociągał ją tak mocno, że sama chciała poczuć, co dzieje się po drugiej stronie rampy. Inny członek zespołu znalazł się w kabarecie za namową żony, która uznała, że siedzenie na kanapie to za mało.
W grupie są też osoby z dłuższym scenicznych doświadczeniem. Katarzyna Jarosz-Rabiej, znana zielonogórska literatka, od dwóch dekad pozostaje w zespole i nie ukrywa, że daje jej to dużo dobrego.
„Jestem dzięki temu szczęśliwa” – mówi.
Halina, obecna w Monte Verde od 22 lat, wciąż pamięta, że do teatru ciągnęła ją zwykła ciekawość. Na koncie ma też epizod filmowy, bo dostała się z castingu do produkcji „Wykluczeni”. Mariola z kolei zaczynała jako dziecko, organizując z rówieśniczkami osiedlowy teatrzyk. Witek śpiewał w chórze związanym z Filharmonią Zielonogórską Alfreda Paszaka, występował też w kwartetach wokalnych, nawet na festiwalu w Opolu.
Nie wszyscy przyszli tu z zawodową sceną w tle. Grażyna po ciężkiej chorobie postanowiła wyjść z domu i wrócić do dawnych zdolności, a Witold – dziś 91-letni emerytowany policjant – nie rezygnuje z ruchu, śpiewu i tańca, choć jak sam przyznaje, podskoki są już „malutkie”.
Próby raz w tygodniu i publiczność, która wraca po kolejne występy
Dziś Monte Verde liczy 11 osób, a spotkania odbywają się zwykle raz w tygodniu. Repertuar zmienia się co kilka miesięcy, więc zespół nie stoi w miejscu. Nowy etap rozpoczął się w 2024 roku, kiedy opiekę artystyczną przejął Jarosław Sobański – kabareciarz, autor tekstów, konferansjer i człowiek dobrze znany w zielonogórskim środowisku kabaretowym.
Sam Sobański podkreśla, że praca z seniorami różni się od pracy ze scenicznie „zagonionymi” zawodowcami. Jak mówi, tu wszystko dzieje się wolniej, ale dzięki temu dokładniej. Można dopracować ruch, tekst i piosenkę, a przy okazji lepiej poznać ludzi. W jego słowach pobrzmiewa nie tylko zawodowa trzeźwość, lecz także szacunek dla zespołu.
„Jestem tu najmniej ważny” – zaznacza.
W grupie cenią to, że pod ręką mają nie tylko reżysera, ale też przestrzeń do wspólnej pracy i rozmowy. Na próbach pojawiają się skecze, monologi, piosenki, improwizacja i kawa z herbatą, której towarzyszą domowe słodycze. Zdarza się stres, czasem wchodzi tremа, a tekst ucieka z pamięci. Wtedy – jak mówią sami członkowie kabaretu – pomagają dwa proste wyjścia: improwizacja albo start od początku.
Najbardziej lubią jednak małe sceny: wiejskie sale, festyny, miejsca, do których zawodowi artyści często nie docierają. Za występy nikt im nie płaci, ale rekompensatą są reakcje widowni i gościnność gospodarzy. To właśnie tam Monte Verde potrafi zebrać najcieplejsze brawa. I właśnie tam najlepiej widać, że ten kabaret nie jest tylko rozrywką. Jest ćwiczeniem pamięci, ruchem przeciw samotności i dobrą, sceniczną formą na dłużej.
na podstawie: Zielona Góra Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zielona Góra). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Siedem dni w realiach sprzed 20 lat. U seniorów poprawiły się pamięć i sprawność

Ponad 180 000 gości podczas dwuletniej trasy Volvo For Safety

Konkurs recytatorski w Kargowej dla dzieci w wieku pięciu i sześciu lat

Na kargowskim jarmarku tylko rękodzieło i produkty regionalne. Trwa nabór

W Kargowej uczczono zasłużonych mieszkańców i 41 kobiet zamordowanych w 1945 roku

Ponad 11 km drogi nr 137 gotowe. Trasa ma znaczenie także dla wojska

Co robić w weekend w Zielonej Górze? Wydarzenia 30 października – 1 listopada

Para miała wynieść chryzantemy z marketu. Po służbie zareagował dzielnicowy

Bartosz Lehmann zdobył dwa tytuły II wicemistrza Polski w pit bike

W lesie koło Starego Jaromierza uporządkowano miejsce pamięci 41 kobiet

Dwie dekady na scenie i poza nią. Dominanta z Sulechowa świętowała jubileusz

Gabriela Maciejewska nową wiceprzewodniczącą Rady Powiatu Zielonogórskiego

Ponad 2 mld zł z KPO dla Lubuskiego. Szpitale, transport i szkoły z inwestycjami

Gęsta mgła na części Dolnego Śląska. Widzialność może spaść poniżej 200 metrów
Przydatne dane teleadresowe
- Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze - kontakt, JRG, sprawy prewencyjne
- MEDKOL Zielona Góra - rejestracja, medycyna pracy i światłolecznictwo
- Zarząd Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze - kontakt, zgłaszanie szkód i przeprawy promowe
- Punkt Zamiejscowy IPN w Zielonej Górze - kontakt, godziny, czytelnia
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna w Zielonej Górze - kontakt, godziny, zapisy
- Biuro Powiatowe ARiMR w Zielonej Górze - kontakt, godziny, obsługa wniosków
