Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Na zamku w Sulechowie ćwiczono ewakuację i ratowanie zabytku

Na zamku w Sulechowie ćwiczono ewakuację i ratowanie zabytku

FOT. Starostwo Powiatowe w Zielonej Górze

Na zamku w Sulechowie pojawili się strażacy, urzędnicy i konserwator zabytków, bo właśnie tam rozgrywał się scenariusz, którego wszyscy wolą nie testować w rzeczywistości. W takim miejscu liczy się każda minuta, ale też każdy gest – od rozpoznania zagrożenia po zabezpieczenie tego, co cenne i nie do odtworzenia. Pod kryptonimem „Zamek Sulechów 2026” sprawdzano, czy służby potrafią działać razem, gdy trzeba równocześnie ratować ludzi, mienie i historyczne wnętrza. To był sprawdzian z gotowości, a nie z teorii.

  • W historycznych murach sprawdzano reakcję na zagrożenie
  • Strażacy i urzędnicy ćwiczyli jeden łańcuch decyzji

W historycznych murach sprawdzano reakcję na zagrożenie

18 czerwca 2026 r. na terenie Zamku w Sulechowie przeprowadzono ćwiczenia kryzysowe z elementami ochrony ludności. Scenariusz skupiał się na sytuacji, w której zagrożenie pojawia się w obiekcie zabytkowym, a więc tam, gdzie zwykła procedura ratownicza musi iść w parze z ostrożnością wobec dziedzictwa. Najważniejsze było współdziałanie służb i instytucji, szybka ocena sytuacji oraz uporządkowana ewakuacja osób przebywających w środku.

Ćwiczenia prowadzone były przez Maksymiliana Koperskiego, kierownika Biura Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obronnych Starostwa Powiatowego w Zielonej Górze. Zorganizowano je na podstawie zarządzenia starosty zielonogórskiego Tadeusza Pająka. To właśnie ten formalny fundament daje takim działaniom wagę większą niż zwykły pokaz – chodzi o sprawdzenie, czy wszystkie elementy układanki zadziałają wtedy, gdy presja będzie realna.

W trakcie scenariusza sprawdzano przede wszystkim:

– rozpoznanie i ocenę sytuacji,
– dotarcie do poszkodowanych i ich ewakuację,
– prowadzenie działań gaśniczych,
– ewakuację pracowników oraz grupy zwiedzającej,
– współpracę z kierującym działaniem ratowniczym,
– współdziałanie służb zarządzania kryzysowego szczebla gminnego i powiatowego,
– współpracę z Powiatowym Konserwatorem Zabytków.

Strażacy i urzędnicy ćwiczyli jeden łańcuch decyzji

W działaniach wzięli udział strażacy Państwowej Straży Pożarnej i jednostek OSP, a także pracownicy odpowiedzialni za zarządzanie kryzysowe, ochronę ludności i obronę cywilną na poziomie gminnym i powiatowym. Obecny był również Powiatowy Konserwator Zabytków. Ten skład nie jest przypadkowy. W obiekcie takim jak zamek samo opanowanie ognia nie wystarcza – trzeba jeszcze zadbać o bezpieczeństwo ludzi, dokumentację, wyposażenie i sam zabytek.

Właśnie dlatego takie ćwiczenia mają wymiar praktyczny. Uczą, jak szybko przejść od sygnału alarmowego do działań ratowniczych, jak poruszać się w miejscu o ograniczonej dostępności i jak nie zgubić priorytetów, gdy trzeba równocześnie ewakuować osoby, kierować akcją i chronić historyczne wnętrza. W razie prawdziwego zagrożenia to nie improwizacja, lecz wypracowany wcześniej porządek decyzji decyduje o skuteczności.

Organizatorzy podkreślili też, że bezpieczeństwo mieszkańców oraz ochrona cennych obiektów historycznych wymagają sprawnego współdziałania wielu służb i instytucji. Na takich treningach widać to wyjątkowo wyraźnie. Nie chodzi wyłącznie o gaszenie pożaru, ale o opanowanie całego zdarzenia – od pierwszej oceny po zabezpieczenie tego, co po akcji musi jeszcze przetrwać.

na podstawie: Powiat Zielonogórski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.