Wykład w Kargowej przypomniał o Marszu Śmierci ze Sławy i ofiarach

W mediatece w centrum Kargowej odbyło się spotkanie, które połączyło pamięć i naukę. Podczas wykładu przypomniano tragiczną historię marszu więźniów, którzy zimą byli pędzeni przez teren naszego powiatu, oraz zbrodnię popełnioną na kobietach w okolicach Starego Jaromierza. W sali panowała cisza, która bardziej niż słowa oddawała ciężar tamtych wydarzeń. Organizatorzy podkreślali, że pamięć ma wymiar zarówno moralny, jak i edukacyjny.
- Wspomnienie i nauka w Kargowej
- Marsz Śmierci ze Sławy - trasa, zbrodnia i reperkusje
Wspomnienie i nauka w Kargowej
W kargowskiej Mediatece spotkanie zorganizował Marek Grzelka, od lat dokumentujący wojenne losy regionu. Prelegent przedstawił historyczny kontekst marszów śmierci – przymusowych przemarszów więźniów z obozów koncentracyjnych, organizowanych przez niemieckie władze w obliczu cofającego się frontu. W wykładzie omówiono przebieg i przyczyny tych ewakuacji, a także konkretne zdarzenia dotyczące naszego terenu.
Szczególną uwagę poświęcono tragedii, która wydarzyła się w lesie w pobliżu Starego Jaromierza – tam właśnie zginęły 41 kobiet, pędzone w ramach Marszu Śmierci ze Sławy. Wykład łączył fakty archiwalne z refleksją nad losem pojedynczych ludzi – kobiet, które nie dotarły do celu i zostały zamordowane podczas tej drogi.
- Organizator: Marek Grzelka
- Miejsce spotkania: Mediateka w Kargowej
- Ofiary: 41 kobiet
- Miejsce zbrodni: las pod Starym Jaromierzem
- Trasa: Marsz Śmierci ze Sławy
Marsz Śmierci ze Sławy - trasa, zbrodnia i reperkusje
Prelekcja przypomniała, że marsze były brutalnym finałem systemu obozowego: ludzie pędzeni pieszo w mrozie, bez wystarczającego wyżywienia i opieki medycznej, często umierający z wycieńczenia lub zabijani przez eskortę. Na tle tych ogólnych opisów wykładowca skupił się na lokalnych faktach — kto był ofiarą, gdzie doszło do zbrodni i jakie materialne ślady pozostały w okolicy.
Spotkanie miało także wymiar edukacyjny. Prowadzący podkreślał, że pamięć o ofiarach to obowiązek kolejnych pokoleń i przestroga przed dehumanizacją drugiego człowieka. W dyskusji po wykładzie padły pytania o upamiętnienie miejsc zbrodni i o to, jak przekazywać tę wiedzę młodszym rocznikom.
Warto po takim spotkaniu zatrzymać się nad wagą pamięci - nie tylko jako faktu historycznego, lecz jako elementu wychowania i tożsamości. Z wiedzy przekazanej przez Marka Grzelkę wynika, że przypominanie o wydarzeniach z trasy marszu ze Sławy pomaga zrozumieć mechanizmy przemocy i wzmacnia lokalną wiedzę historyczną, która może znaleźć miejsce w szkolnych lekcjach, lokalnych uroczystościach i działaniach upamiętniających.
na podstawie: UM Kargowa.
Autor: krystian

