Zielonogórscy chirurdzy usunęli 91 kamieni z nerki 16-latka bez użycia skalpela

W zielonogórskim Szpitalu Uniwersyteckim przy sali operacyjnej było trochę jak w pracowni majsterkowicza — zamiast siekiery i młotka pojawiły się precyzyjne ramiona robota i giętki bronchoskop. Zespół chirurgów dziecięcych rozwiązał przypadek, który w innych ośrodkach groziłby kilkoma operacjami i długą rekonwalescencją.
- Operacja w Szpitalu Uniwersyteckim połączyła robotykę i pulmonologię narzędziową
- Zielona Góra ma zespół, który rozwija robotyczne zabiegi u dzieci
Operacja w Szpitalu Uniwersyteckim połączyła robotykę i pulmonologię narzędziową
Przypadek dotyczył 16‑letniego chłopaka z wrodzoną wadą dróg moczowych. Zwężenie w miejscu połączenia nerki i moczowodu prowadziło do zastoju moczu i tworzenia złogów — lekarze znaleźli ich aż 91, o wielkości od 1 cm do 1,5 cm. Zamiast rozbijać kamienie w kilku oddzielnych zabiegach, zespół kierowany przez prof. Marcina Poloka przeprowadził jedną, mało inwazyjną operację.
Do standardowego zestawu robotyki chirurgicznej dołączono nietypowe narzędzie dla urologów — giętki bronchoskop, zwykle używany do badania układu oddechowego. Robot da Vinci zapewnił dostęp i precyzję, natomiast bronchoskop umożliwił wyciągnięcie złogów z kielichów nerkowych, co w praktyce wyeliminowało konieczność stosowania skalpela i znacznego krwawienia. W operacji uczestniczył również anestezjolog dr Paweł Matecki, którego doświadczenie w bronchoskopii dziecięcej okazało się kluczowe.
“Wykorzystajmy bronchoskop”
To hasło jednego z asystentów, wspomniane przez prof. Marcina Poloka, stało się impulsem do nietypowego rozwiązania — i przyniosło skutek bezpowrotnie zmieniając przebieg leczenia chłopaka.
Zielona Góra ma zespół, który rozwija robotyczne zabiegi u dzieci
Zespół z Katedry i Klinicznego Oddziału Chirurgii i Urologii Dziecięcej pracuje na robocie da Vinci od 2024 roku. W ubiegłym roku wykonali około 80 zabiegów z wykorzystaniem tej technologii, co plasuje ich w krajowej czołówce pod względem doświadczenia w chirurgii dziecięcej. To zaawansowanie techniczne i umiejętność improwizacji narzędziowej pozwoliły skrócić leczenie nastolatka do jednego zabiegu i jednocześnie naprawić wadę anatomiczną, co znacznie zmniejsza ryzyko nawrotu kamicy.
Kluczowe informacje w pigułce:
- Pacjent: 16 lat
- Liczba usuniętych kamieni: 91
- Wielkość złogów: 1–1,5 cm
- Technika: robot da Vinci + giętki bronchoskop
- Doświadczenie zespołu z robotyką: od 2024, ok. 80 zabiegów w ostatnim roku
Chłopak po zabiegu czuje się dobrze, a usunięcie zarówno złogów, jak i korekcja wady anatomicznej powinny znacząco zmniejszyć ryzyko nawrotów kamicy.
Perspektywa praktyczna — co warto wiedzieć Zabieg pokazuje, że zaawansowane techniki minimalnie inwazyjne są już stosowane w pediatrii i pozwalają uniknąć wielokrotnych operacji oraz długiej rekonwalescencji. Dla rodzin dzieci z wrodzonymi nieprawidłowościami układu moczowego oznacza to możliwość krótszego leczenia i szybszego powrotu do codzienności. Rodzice dzieci z podobnymi problemami powinni rozważyć konsultację ze specjalistami z oddziału urologii dziecięcej Szpitala Uniwersyteckiego — zespół ma doświadczenie w zabiegach robotycznych i nietypowych rozwiązaniach endoskopowych.
na podstawie: UM w Zielonej Górze.
Autor: krystian

