Gdzie kończy się miłość - spektakl o życiu z narcyzem w Teatrze

W zielonogórskim Lubuskim Teatrze powstała sztuka, która nie zostawia widza obojętnym. Na scenie pojawiają się chwile uwielbienia i zimne manewry manipulacji, a opowieść o jednej relacji szybko zamienia się w uniwersalną przestrogę. Twórcy zaprosili do rozmowy psychologów i widzów - tak, by przedstawienie nie było tylko teatrem, lecz początkiem dyskusji.
- W Zielonej Górze spektakl pyta o granice i mechanizmy relacji
- Metamorfoza Narcyza pokazuje historię Rity i rozmowę o narcyzmie
W Zielonej Górze spektakl pyta o granice i mechanizmy relacji
Spektakl skupia się na losach Rity, kobiety próbującej nazwać to, co działo się w jej związku. Reżyser Michał Telega mówił o oddaniu głosu osobom, które doświadczyły takich relacji, a aktor Paweł Kiedrowski wskazywał, że na początku „zaczyna się wspaniale” — fascynacja i uwielbienie bywają maską dla późniejszych manipulacji.
“Zaczyna się wspaniale! Na początku związku przeżywamy intensywną miłość i uwielbienie.”
— Paweł Kiedrowski
Spektakl rozbiera mechanizmy gaslightingu, love bombingu, karania ciszą, idealizacji i dewaluacji — terminy znane już nie tylko z gabinetów terapeutycznych. Twórcy unikają prostego publicystycznego oskarżenia; wolą metaforę i symbolikę, odwołania do mitu o Narcyzie oraz do obrazu Salvadora Dali.
Metamorfoza Narcyza pokazuje historię Rity i rozmowę o narcyzmie
W głównej roli występuje Małgorzata Polak, której wewnętrzny monolog Rita rozpoczyna się słowami, które padają na scenie jako wskazówka do przemiany:
“Uwolnić się od narcyza to odzyskać obojętność. Nie odpowiadać na jego bodźce.”
— Małgorzata Polak
Reżyser i grający na scenie aktorzy podkreślają, że spektakl ma charakter ostrzegawczy, ale nie traumatyzujący — chodzi o rozpoznanie sygnałów i odzyskanie kontroli nad własnym życiem. Jak mówi Paweł Kiedrowski:
“Widz bez trudu zlokalizuje ‘czerwone lampki’.”
Lubuski Teatr proponuje także rozmowę z ekspertami. W programie są bezpłatne spotkania performatywne z udziałem psychologa i psychoterapeuty Zbigniewa Piotra Kamrata, które poruszą zarówno psychologiczny aspekt narcyzmu, jak i jego obecność w sztuce. Dla porządku najważniejsze terminy i miejsce przedstawiamy poniżej:
- 4 lutego, godz. 17:00 — spotkanie performatywne z psychologiem, Teatr Lalek
- 5 lutego, godz. 17:00 — spotkanie o narcyzmie w sztuce, Teatr Lalek
- Premiera spektaklu Metamorfoza Narcyza — 7 lutego, Lubuski Teatr
Muzykę do spektaklu skomponował Daniel Grupa, scenografię i kostiumy zaprojektowała Maja Sawicka, charakteryzację przygotowała Patrycja Srokowska, a inspicjentką i choreografką jest Anastasiia Shcherbyna.
Spektakl opiera się na relacjach i emocjach, ale pozostawia też miejsce na praktyczną wiedzę — twórcy nie izolują widza od kontekstu psychologicznego, dlatego zaproszenia do dyskusji z ekspertami uzupełniają teatralne doświadczenie.
Dla mieszkańców to okazja nie tylko do obejrzenia nowej sztuki, lecz do rozmowy o sygnałach, które warto zauważyć wcześniej. Widzieć mechanizmy manipulacji na scenie to jedno — rozpoznać je w codziennym życiu i wiedzieć, gdzie szukać pomocy, to kolejny krok, który spektakl i towarzyszące mu spotkania mają ułatwić.
na podstawie: Zielona Góra Urząd Miasta.
Ostatnie Artykuły

Podróżnicze opowieści i rodzinny piknik wracają do Palmiarni

Duńska dyplomacja w Zielonej Górze. Szkoły biznes i partnerstwo w rozmowach

Cudzoziemiec przed sądem i nowe porozumienie. Forum w Zielonej Górze

Czerwieńsk szykuje jubileuszowe święto. Trzy dni muzyki i miejskiego korowodu

Szewc z Drzewnej stał się internetową sensacją. Klienci przychodzą już nie tylko po buty

Sprzedaż ekspresu do kawy skończyła się stratą 3.700 zł na BLIK-u

Srebrny medal dla Patrycji Zewar. Z Kargowej na europejskie podium

Po oprysku na Zimnym Potoku meszek jest wyraźnie mniej

Australijska Noc Muzeów i tropy buszu oraz Aborygenów

Powiat Zielonogórski na szkoleniu o bezpieczeństwie. W grze były decyzje pod presją

W Sulechowie scena połączyła szkołę i wolontariuszy. Emocji nie brakowało

Giganci Zielona Góra pokazali charakter mimo dwóch porażek

Kubek, pędzelek i piec. Na Żeromskiego działa miejsce dla ceramiki z własnym wzorem

