Aleja Słowackiego odsłania dawne oblicze Zielonej Góry sprzed stu lat

FOT. UM w Zielonej Górze
Na tarasie przy Alei Słowackiego panorama Zielonej Góry nagle zaczyna układać się w historię, a nie tylko w widok. Z drewnianego podestu można dostrzec Śnieżkę, a przy słabszej przejrzystości pomagają lunety, które prowadzą wzrok na Kożuchów, Wichów i Zatonie. To jednak dopiero początek spaceru, bo tablice przy tarasie otwierają drzwi do miasta sprzed dziesiątek lat, gdy winnice, ogrody i domy winiarskie wyznaczały jego rytm.
- Taras przy Alei Słowackiego otwiera widok, który prowadzi w głąb miasta
- Na dawnej promenadzie Löbtenz zostały domy, kaplica i kurort pod gołym niebem
- Tam, gdzie zniknęły symbole dawnych winnic, pamięć trzyma się mocniej niż cegła
Taras przy Alei Słowackiego otwiera widok, który prowadzi w głąb miasta
Nowy punkt widokowy na tyłach Domu Pomocy Społecznej działa jak małe centrum orientacji w zielonogórskim krajobrazie. Z jednej strony daje szerokie spojrzenie na okolicę, z drugiej podsuwa pod rękę opowieść o miejscach, które przez lata budowały tożsamość tej części miasta. Jedna z tablic przypomina, że inspiracją dla tarasu był drewniany dom winiarski, stojący jeszcze 80 lat temu na pobliskim Wzgórzu Schillera.
Druga tablica prowadzi już wprost na Zielonogórski Szlak Winiarski. Jest mapa, są zaznaczone punkty, są też odległości, które nagle przestają być tylko nazwami z planu miasta. To właśnie tu łatwo zrozumieć, jak blisko siebie leżały miejsca pracy, odpoczynku i produkcji wina. Zielona Góra nie była kiedyś zbiorem przypadkowych ulic, lecz krajobrazem, w którym winnica, dom i spacerowa promenada tworzyły jedną całość.
Na dawnej promenadzie Löbtenz zostały domy, kaplica i kurort pod gołym niebem
Spacer po tej części miasta najlepiej zacząć od obiektów, które nadal stoją i pozwalają zobaczyć, jak wiele z przedwojennej zielonogórskiej zabudowy przetrwało.
Promenada spacerowa Löbtenz, dziś Aleja Słowackiego
Wytyczono ją na początku XX wieku. Była częścią traktu łączącego Wieżę Braniborską z Wieżą Wilkanowską na Wzgórzach Piastowskich. Z promenady oglądano panoramę miasta, winnice i dalsze miejscowości, a przy trasie działały lokale, w których można było odpocząć, zjeść obiad i spróbować wina.Dom ogrodowy Försterów, Aleja Słowackiego 35
Wzniósł go w 1864 roku Friedrich Förster senior, związany z zielonogórskim włókiennictwem i winiarstwem. Budynek, który powstał wśród winnic, należał do najbardziej rozpoznawalnych w mieście. Kronikarz Heinrich Adolf Pilz pisał o nim tak:„podobny do zamku domek winiarski”
Kaplica na Winnicy, ul. Aliny 17
Według tradycji pierwszą świątynię postawiono tu po zarazie z 1314 roku. Obecna kaplica jest późniejsza, najpewniej z końca XVI wieku. Przez pewien czas przestała pełnić funkcje religijne, stając się domem winiarskim i wyszynkiem. Po wojnie przywrócono jej sakralny charakter.Uzdrowisko klimatyczne Luftbad, Aleja Słowackiego 51
Mieściło się w domu przy nowo wytyczonej promenadzie. Od 1910 roku prowadziło je stowarzyszenie Naturheilverein, które propagowało życie zgodne z naturą. Były tu ćwiczenia gimnastyczne na świeżym powietrzu, kąpiele słoneczne, prysznice i ogród z restauracją. W budynku produkowano też wino i prowadzono wyszynk.Wieża ciśnień, ul. Kordiana 7
To już zabytek techniki, niezwiązany z winem, ale mocno wpisany w krajobraz miasta. Powstała w 1927 roku, ma 33 metry wysokości i 8,8 metra średnicy. Wewnątrz znajdowały się dwa zbiorniki na wodę, a obok dwa duże podziemne rezerwuary. Dziś wieża należy do Kościoła, a na jej konstrukcji zamontowano anteny nadawcze.Piwnica winiarska Johanna Jeremiasa Seydela, ul. Wodna 32
To zapewne jedyna taka piwnica w Polsce. Nie stoi pod budynkiem, lecz została wcięta w zbocze winnicy. Zbudowano ją w 1786 roku. Ma 50 metrów długości i trzy pomieszczenia. Dziś odbywają się tam degustacje i spotkania autorskie.Historyczne Wzgórze Schillera, ul. Struga
W przedwojennym mieście nazwano je na cześć Fryderyka Schillera. Już od XVII wieku rosła tam winnica, uważana za jedną z najpiękniej położonych. Wraz z drewnianym domem winiarskim była jednym z symboli okolicy. Dom przetrwał do końca lat 40. XX wieku, winnica istniała jeszcze kilkanaście lat dłużej.Dom winiarski Friedricha Stephana, ul. Wrocławska 63
Stoi na skraju parku przy komendzie policji. Powstał prawdopodobnie w latach 20. XIX wieku, gdy w Zielonej Górze zaczęła dominować moda na murowane domy winiarskie. Pod budynkiem zachowała się piwnica na wino. To jeden z kilku takich obiektów, które dotrwały do dziś.Wieża Braniborska, ul. Lubuska 2
Ma 18 metrów wysokości i od 1860 roku pełni funkcję rekreacyjną oraz obserwacyjną. Budowę finansowali także zamożni zielonogórzanie. Obok działała restauracja, a w sąsiedztwie posadzono wzorcową winnicę. Później mieściły się tu kawiarnia, restauracja, a następnie także Instytut Astronomii Uniwersytetu Zielonogórskiego.
Tam, gdzie zniknęły symbole dawnych winnic, pamięć trzyma się mocniej niż cegła
W tej części Zielonej Góry szczególnie mocno widać, że miasto zmienia się szybciej niż jego opowieści. Nie wszystkie budynki zniknęły bez śladu, ale część z nich przetrwała już tylko w archiwach, na starych fotografiach i w nazwach ulic. Najbardziej znany był Wielki Nabot przy ul. Morelowej 28. Stał na niewielkim wzniesieniu wśród winnic, miał plan ośmiokąta i przez lata uchodził za jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w przedwojennej Zielonej Górze. Zniknął w latach 60., a na jego miejscu stoi dziś blok mieszkalny.
Taka trasa pokazuje więcej niż pojedyncze zabytki. Uczy, że zielonogórska historia nie zamyka się w jednym punkcie, tylko rozlewa się po wzgórzach, ulicach i dawnych ogrodach. Kto przejdzie od tarasu widokowego przez Aleję Słowackiego, Wzgórze Schillera i okolice Wrocławskiej, zobaczy miasto zbudowane z wina, spacerów i miejsc, które przez dekady służyły jednocześnie pracy i odpoczynkowi.
na podstawie: Zielona Góra Urząd Miasta.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

W Santoku ruch przeniósł się na most tymczasowy, a stary wkrótce zniknie

Młodzi muzycy znowu zagrają dla Laury w Starym Kisielinie

Parki, lasy i parkingi – Zielona Góra rusza do sprzątania z czterech stron

Młodzi teatromani znów dostaną swoją scenę - rusza nabór do przeglądu

Aleja Słowackiego odsłania dawne oblicze Zielonej Góry sprzed stu lat

W Zielonej Górze scena bierze oddech - i świętuje swoje wielkie święto

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Winobranie pod presją nowych przepisów Zielona Góra broni swoich winiarskich świąt

Przedszkolaki i uczniowie przyszli do magistratu z opowieściami i świątecznym gestem

Akademia Bezpieczeństwa przyciąga nowego partnera i rośnie poza szkołą

W Kargowej będzie można sprawdzić, jak działa Centrum Usług Społecznych

Wielkanocny rozkład MOSiR zmienia rytm miejskich obiektów

Na deptaku szykuje się wielkanocny weekend z jajecznicą, palmami i tańcem

