W redakcyjnym sejfie czekał film, który pokazuje Zieloną Górę sprzed 68 lat

FOT. UM w Zielonej Górze
Przez lata nikt nie podejrzewał, że w zapomnianym sejfie redakcji leży zapis miasta sprzed zupełnie innej epoki. Dopiero przypadek i ślusarz odsłonili taśmy, na których widać Zieloną Górę z 1958 roku – żywą, głośną i pełną ludzi. To nie jest zwykła ciekawostka z archiwum, ale materiał, który potrafi przewrócić pamięć o mieście do góry nogami.
- Sejf, którego nikt nie chciał otwierać, skrywał redakcyjny skarb
- Zielona Góra i Gorzów na taśmie z czasów czarno-białej kroniki
- Na ekranie widać politykę, ale jeszcze bardziej zwykłe życie
Sejf, którego nikt nie chciał otwierać, skrywał redakcyjny skarb
W „Gazecie Lubuskiej” przez długi czas zwykły brak klucza wystarczał, by stary sejf stał się meblem niemal niewidzialnym. Dopiero podczas remontu wrócono do pytania, co właściwie znajduje się w środku. Po wizycie ślusarza obok telefonu i dwóch metalowych puszek nie spodziewano się niczego wyjątkowego, więc znalezisko odłożono do archiwum.
Dopiero później okazało się, że w puszkach leżą taśmy filmowe 35 mm z datą 1958. Jak opowiada Maja Majewska, redaktor naczelna „Gazety Lubuskiej”, redakcja zorientowała się, że może mieć w rękach coś znacznie cenniejszego niż kolejny papierowy dokument.
– Uznaliśmy, że należy podzielić się ze wszystkimi Lubuszanami tą wyjątkową historią – mówi Maja Majewska.
W listopadzie ubiegłego roku, gdy archiwum przygotowywano do przewiezienia do Biblioteki Norwida, zainteresowanie starymi puszkami okazało się początkiem prawdziwego odkrycia. Zdecydowano się sprawdzić, co jest na taśmach i czy materiał w ogóle da się odtworzyć. Pomogło dopiero kino Kinematograf w Łodzi , gdzie film udało się uruchomić na dużym ekranie.
Zielona Góra i Gorzów na taśmie z czasów czarno-białej kroniki
To, co zobaczyli dziennikarze i zaproszeni goście, okazało się kroniką z Zielonej Góry i Gorzowa, nakręconą z okazji Święta Prasy. Obraz zachował się w zaskakująco dobrej jakości, a do tego ma dźwięk, co dziś czyni go jeszcze cenniejszym źródłem do oglądania miasta sprzed ponad pół wieku.
Na taśmie widać ludzi bawiących się podczas wydarzenia, artystów występujących dla publiczności i miejsca, które dziś trudno rozpoznać bez dobrej orientacji w topografii miasta. Tomasz Czyżniewski, regionalista obecny podczas prezentacji, podkreślał, że film ma nie tylko wartość sentymentalną, ale też dokumentalną.
– Film jest bardzo ludyczny, pokazuje artystów, którzy występują dla ludzi. I przede wszystkim bawiących się Zielonogórzan – mówi Tomasz Czyżniewski.
Wśród rozpoznawalnych scen pojawiają się dawna siedziba redakcji, stary pomnik na placu Bohaterów i mecze tenisowe przy ul. Chopina, gdzie działał Centralny Kort Tenisowy. Czyżniewski przypomniał też, że główne miejsce zabawy znajdowało się na łące przy dzisiejszej ul. Zagłoby, między Doliną Zieloną a Wagmostawem. Według ówczesnych relacji w dwudniowych obchodach wzięło udział około 70 tysięcy osób, a ludzie przyjeżdżali z całego województwa.
Film pokazuje też ówczesny klimat miasta mocno osadzonego w realiach PRL. Zielona Góra była wtedy miastem wojewódzkim od ośmiu lat, a „Gazeta Zielonogórska” pełniła rolę organu prasowego Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Na pierwszej stronie gazety widniało hasło „Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!”, a w kraju rządził Władysław Gomułka.
Na ekranie widać politykę, ale jeszcze bardziej zwykłe życie
Wśród uczestników zabawy da się dostrzec Tadeusza Wieczorka, ówczesnego I sekretarza KW PZPR. Dla historyków to ważny szczegół, ale sam film nie jest pomnikiem władzy. Bardziej niż oficjalne twarze pokazuje codzienność tamtych lat: tłum, muzykę, ruch, widowisko i potrzebę wspólnego świętowania.
Prof. Czesław Osękowski, historyk i były rektor Uniwersytetu Zielonogórskiego, ocenia, że materiał może być jednym z najważniejszych dokumentów filmowych dotyczących miasta z tego okresu. Zwraca uwagę, że film powstawał w czasie cenzury, a jego obraz był podporządkowany ówczesnej narracji państwowej, jednak dziś jego wartość leży gdzie indziej – w uchwyceniu rytmu miasta i ludzi.
Na taśmach pojawiają się również akcenty międzynarodowe, związane z krajami bloku wschodniego, ale nie tylko. Słychać język niemiecki, widać gości z NRD-owskiego Frankfurtu nad Odrą, są też artyści z Czech, piłkarze z Pragi, a nawet piosenkarki z Francji i Holandii. To pokazuje, że Zielona Góra miała wtedy szersze kontakty kulturalne, niż mogłoby się dziś wydawać.
Maja Majewska zapowiada, że taśmy wrócą do Łodzi, gdzie zostaną zakonserwowane i zdigitalizowane. Redakcja chce je później udostępnić mieszkańcom regionu, bo to fragment miejskiej pamięci, który przez dekady po prostu czekał w zamknięciu. Jeśli potwierdzą się przypuszczenia ekspertów, film mógł zostać nakręcony w Niemczech, a samo Święto Prasy trafiło do Zielonej Góry właśnie z Frankfurtu nad Odrą.
To sprawia, że odnaleziony materiał staje się czymś więcej niż archiwalną osobliwością. Dla Zielonej Góry to zapis chwili, w której miasto wyglądało inaczej, ale emocje ludzi przed kamerą pozostają zaskakująco znajome.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Pierwszy trening pierwszej pomocy w Zielonej Górze. RKO i AED w centrum zajęć

Park Piastowski zrobi się kolorowy - ZOK zaprasza na rodzinne lato 🌞🎨

Chciał sprzedać buty, a z konta zniknęło niemal 14 tysięcy złotych

Fredro po zielonogórsku - „Ślubuję nie kochać” rozkręca miłosny chaos

Ostatni FOTO DAY w amfiteatrze. Zielona Góra żegna go przed metamorfozą

Ostatni spacer po amfiteatrze przed wielką zmianą

Demografia przy granicy przestaje być teorią. W Guben padły trudne pytania

Młode głosy z Lubuskiego zrobiły furorę w finale „Piosenki”

W Babimoście stanie punkt DKMS. To szansa na wejście do bazy dawców

Królewski list z 1641 roku odsłania handlową siłę dawnej Zielonej Góry

Hala przy Botanicznej jest już gotowa na sportowe emocje

Wiadukt przy ul. Zjednoczenia ma już ostatnią warstwę. Zostały próby obciążeniowe

Miejska stołówka karmi setki osób. I daje im coś więcej

Kabotaż pod lupą w Zielonej Górze - kierowca stracił komplet punktów
Przydatne dane teleadresowe
- Sąd Okręgowy w Zielonej Górze - kontakt, wydziały, godziny i e-wokanda
- Placówka Straży Granicznej w Zielonej Górze-Babimoście - kontakt, zasięg, odprawy lotnicze
- Parafia Miłosierdzia Bożego w Zielonej Górze - kontakt, msze, sakramenty
- Nadzór Wodny w Zielonej Górze - kontakt, kompetencje i sprawy wodnoprawne
- Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze - kontakt, JRG, sprawy prewencyjne
- Biblioteka Norwida w Zielonej Górze - kontakt, filie, karta i godziny
