46-latek wracał do drogerii jak do pracy - po sześciu kradzieżach wpadł

Przez kilka dni z jednej z zielonogórskich drogerii znikały kosmetyki warte ponad 10 tysięcy złotych. Kryminalni z II komisariatu Policji w Zielonej Górze zatrzymali 46-letniego mieszkańca miasta, który miał wynosić towar ukryty pod kurtką albo w plecaku. Śledczy ustalili, że w krótkim czasie pojawiał się w sklepie sześć razy i za każdym razem wychodził bez płacenia.
Policja mówi wprost, że ten mężczyzna jest dobrze znany zielonogórskim funkcjonariuszom, bo “specjalizuje się” w okradaniu sklepów samoobsługowych. Z ustaleń kryminalnych wynika, że skradzione artykuły kosmetyczne miały łączną wartość ponad 10 tysięcy złotych. Mężczyzna nie po raz pierwszy miał w ten sposób łamać prawo - wcześniej był już wielokrotnie zatrzymywany podczas podobnych kradzieży na terenie miasta.
Na podstawie zgromadzonych dowodów 46-latek usłyszał sześć zarzutów kradzieży. Jak przypomina policja, za takie przestępstwo Kodeks karny przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. W jego przypadku stawka jest wyższa, bo działał w recydywie - grozi mu nawet 7,5 roku więzienia.
To sprawa, która pokazuje, jak szybko drobna z pozoru kradzież zamienia się w poważny problem dla sklepów i policji. Gdy ktoś traktuje sklepową półkę jak źródło stałego dochodu, kończy się to nie tylko zatrzymaniem, ale też bolesnymi konsekwencjami, a dla 46-latka ten finał mógł być tylko kwestią czasu.
na podstawie: Policja Zielona Góra.
Ostatnie Artykuły

Położna z Zielonej Góry przejmuje oddział i stawia na spokój pacjentek

Muzyczna przyjaźń z Schulzendorf zabrzmi w Kargowej już 18 kwietnia

Falubaz zaczyna sezon z ciężarem oczekiwań i nowym ogniwem w składzie

Minuty nieuwagi i rower zniknął z centrum Zielonej Góry - 46-latek wpadł po dniach

46-latek wracał do drogerii jak do pracy - po sześciu kradzieżach wpadł

Pałac w Zaborze w oczach Trojana wyglądał jak obronny kasztel

W Sulechowie padło pytanie o gotowość gmin na czas zagrożenia

W Zawadzie wyrośnie energetyczne zaplecze ZWIK-u, które ma ciąć rachunki o pół miliona

Nie sprzeda Aldemedu i wciąż myśli o centrum rehabilitacji oraz domu seniora

Zielona Góra stawia na smart city i pokaże, jak ma wyglądać miasto przyszłości

Niezamknięte auto kosztowało mieszkańca Sulechowa prawie 3 tysiące złotych

Zielona Góra - trzy kolekcjonerskie Jawy zniknęły, policja szybko zatrzymała 28-latka

Młodzi recytatorzy przejmą Dom Harcerza i rozgrzeją Zieloną Górę poezją

