Kargowa pamięta o Macieju Kozłowskim. Mija 16 lat od jego śmierci

Kargowa pamięta o Macieju Kozłowskim. Mija 16 lat od jego śmierci

FOT. UM Kargowa

W Kargowej tego dnia wraca nazwisko, które dla wielu mieszkańców wciąż brzmi bardzo blisko. Maciej Kozłowski nie był tu tylko znanym aktorem z ekranów i scen – dla rodzinnego miasta pozostał człowiekiem, który nie odwrócił się od swoich korzeni. Wspomnienie o nim łączy film, pamięć i zwykłą wdzięczność za gesty, które miały znaczenie dla młodszych pokoleń.

  • Człowiek z Kargowej, który zachował więź z rodzinnym miejscem
  • Aktor twardych ról i człowiek ciepłych gestów
  • Pamięć, którą podtrzymuje festiwal i kolejne spotkania

Człowiek z Kargowej, który zachował więź z rodzinnym miejscem

Maciej Kozłowski urodził się 8 września 1957 roku w Kargowej i przez lata podkreślał, skąd pochodzi. Zamiast odcinać się od małego miasta, wracał do niego w rozmowach, wspomnieniach i działaniach, które zapadły w pamięć uczniów oraz ich rodziców. To właśnie ta lojalność wobec miejsca urodzenia sprawiła, że po latach mówi się o nim nie tylko jako o artyście, lecz także o ambasadorze Kargowej.

W opowieściach o nim często przewija się ten sam wątek – duma z pochodzenia. Kozłowski zachęcał młodych ludzi, by nie traktowali rodzinnego miasta jak tła, ale jak część własnej tożsamości. Dla wielu z nich było to ważne, bo słowa znanego aktora brzmiały inaczej niż szkolne pouczenia. Miały ciężar doświadczenia.

„W życiu najważniejsze jest samo życie. I to, żeby być szczęśliwym”.

Aktor twardych ról i człowiek ciepłych gestów

Na ekranie często trafiał mu się repertuar dla mocnych charakterów. Publiczność pamięta go z filmów Kroll, Psy, Lista Schindlera, Ogniem i mieczem czy Świadek koronny. Zagrał wiele ról, które zostawały w pamięci na długo, bo potrafił nadać im wyrazistość i napięcie. Widzowie widzieli w nim twardego bohatera, czasem wręcz czarny charakter.

Za kamerą obraz był zupełnie inny. Kozłowski uchodził za osobę serdeczną, skromną i wyczuloną na potrzeby innych. Szczególną troską obejmował dzieci i młodzież z Kargowej, wspierał rozwój uczniów swojej dawnej szkoły i organizował wyjazdy do Warszawy . Dla wielu młodych osób takie spotkanie z dużym światem było doświadczeniem, które zostaje na całe życie.

W pamięci mieszkańców ważne są też jego wspomnienia o zwyczajnym dzieciństwie – o szkolnych kolegach, pierwszych przyjaźniach i czasie spędzanym nad kanałem oraz jeziorem Liny. To właśnie te obrazy sprawiały, że pozostawał bliski, mimo kariery sięgającej daleko poza Kargową.

Pamięć, którą podtrzymuje festiwal i kolejne spotkania

Po śmierci aktora pamięć o nim nie zniknęła. W Kargowej od lat organizowany jest Kozzi Film Festiwal, poświęcony między innymi jego osobie. To nie jest tylko filmowe wydarzenie, ale także sposób na przypominanie, że z małego miasta można wyjść daleko, nie tracąc przy tym więzi z miejscem pochodzenia.

Tegoroczna kargowska część 15. edycji festiwalu ma odbyć się w dniach 22–24 maja. To ważna data dla tych, którzy chcą wrócić do twórczości Kozłowskiego i do historii człowieka, którego Kargowa wciąż uważa za swojego. W takim upamiętnieniu chodzi nie tylko o kino, lecz także o prosty, ludzki gest pamięci – o nazwisko, które w rodzinnym mieście nie wyblakło.

na podstawie: UM Kargowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Kargowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.