Zielona Góra zmienia koszenie trawników – zamiast dywanu będzie mozaika

FOT. Zielona Góra Urząd Miasta
Na miejskich skwerach i przy chodnikach zaczyna się nowy porządek. Zielona Góra odchodzi od jednolitego, krótko przystrzyżonego trawnika i stawia na zieleń prowadzoną inaczej niż dotąd. Decyzja nie wynika z kaprysu, lecz z coraz trudniejszych warunków: suszy, upałów i gleby, która szybciej traci wilgoć, niż zdąży ją oddać roślinom. To zmiana widoczna gołym okiem. I od razu budzi pytanie, gdzie kończy się estetyka, a zaczyna rozsądne gospodarowanie zielenią.
- Zamiast jednego schematu pojawia się kilka sposobów prowadzenia zieleni
- Opaska przy chodniku i pełne koszenie tam, gdzie w grę wchodzi bezpieczeństwo
- Parki dostają własny rytm, a ścinki wracają pod drzewa
Zamiast jednego schematu pojawia się kilka sposobów prowadzenia zieleni
Jeszcze niedawno spór o koszenie trawy w mieście rozgrzewał rozmowy równie mocno jak kwestia nowych nasadzeń. Dziś widać, że ZGK i miejski ogrodnik nie idą w stronę jednej, sztywnej reguły. Trawa ma być koszona tam, gdzie jest to potrzebne, ale nie wszędzie i nie w tym samym tempie. Najpierw liczy się cykl roślin, dopiero potem linia estetyczna.
Monika Drozdek zwraca uwagę, że problem nie jest sezonowy, tylko narasta wraz z temperaturą. Jak mówi, już na początku czerwca zieleń w mieście wyglądała jak w pełni lata.
– Już na początku czerwca zieleń w mieście wyglądała, jakbyśmy mieli sierpień.
To ważny sygnał dla mieszkańców. Jeśli latem część terenów będzie wyglądała mniej „równo” niż dawniej, nie będzie to oznaczało zaniedbania. Chodzi raczej o zatrzymanie wody, ochronę roślin i zostawienie im czasu na zakwitnięcie oraz wydanie nasion. W tle jest też przykład z większych miast europejskich, które od dawna nie traktują zieleni jak przydomowego trawnika do perfekcyjnego strzyżenia.
Opaska przy chodniku i pełne koszenie tam, gdzie w grę wchodzi bezpieczeństwo
Najbardziej widoczna zmiana to tak zwane paskowanie, czyli koszenie wąskiej opaski przy chodnikach i krawężnikach. Tam zieleń ma być niższa, aby nie zasłaniała dojścia, nie ograniczała widoczności i nie tworzyła problemu w miejscach ruchu pieszych, rowerzystów oraz kierowców. Dalej od ciągów komunikacyjnych koszenie ma być rzadsze, zwykle dwa razy w roku.
Są też miejsca, w których nie ma sensu zostawiać pasów wyższej trawy. Wąskie przestrzenie, gdzie bujna roślinność wyglądałaby przypadkowo i nie dawałaby żadnej korzyści, będą koszone całkowicie. ZGK podkreśla przy tym, że szczególną uwagę zwraca na punkty, w których zarośnięcie mogłoby ograniczać widoczność.
Nie wszystko jednak podlega temu samemu rytmowi. Reprezentacyjne fragmenty miasta, gdzie mieszkańcy oczekują zadbanej, regularnie przystrzyżonej zieleni, pozostają przy częstszym koszeniu i podlewaniu. Tak ma być choćby na Placu Słowiańskim. To tam miejska trawa ma wciąż wyglądać jak dopieszczony, zielony salon, a nie łąka na obrzeżach.
– Jedyne bowiem, co może miasto schłodzić, to rośliny – mówi Marek Grześkowiak.
Parki dostają własny rytm, a ścinki wracają pod drzewa
Najciekawiej nowy sposób myślenia o zieleni widać w parkach i na zieleńcach. Tam wchodzi koszenie strefowe. Oznacza to, że jedna część terenu pozostaje nisko przystrzyżona, inna rośnie wyżej, a jeszcze inna dostaje czas, by wybić się ponad standardowy poziom. Taki układ widać już między innymi przy ul. Partyzantów na Placu Praw Kobiet.
To rozwiązanie ma dwa cele. Pierwszy jest przyrodniczy – chodzi o bioróżnorodność, retencję wody i zachowanie bardziej stabilnego środowiska dla owadów oraz drobnych zwierząt. Drugi jest zwyczajnie ludzki: w jednym miejscu ktoś woli porządek, w innym zaakceptuje bardziej swobodny obraz zieleni. Mozaika ma dać przestrzeń obu oczekiwaniom.
Ważny jest też sposób wykorzystania tego, co zostaje po koszeniu. Skoszona trawa trafia jako ściółka pod drzewa i krzewy, podobnie jak zrębki z choinek, przekazywane przez mieszkańców po świętach. Taka warstwa pomaga zatrzymać wilgoć i chroni rośliny przed przesuszeniem. ZGK nie chce też doprowadzać do monokultur, bo zbyt mocne „wygładzanie” zieleni osłabia cały układ przyrodniczy. Gdy znika zróżnicowanie, szybciej pojawiają się kłopoty z komarami, gąsienicami czy innymi niepożądanymi plagami.
Monika Drozdek mówi o tym wprost: miejska przyroda ma być bardziej złożona, a przez to odporniejsza. I właśnie w tym kierunku idzie teraz Zielona Góra – od jednego, równego dywanu do zieleni prowadzonej z większą ostrożnością, ale też z większym wyczuciem.
na podstawie: Zielona Góra Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zielona Góra Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Trzy obwodnice już działają. KPO dołożyło do nich blisko 3 mld zł

Czterech kierowców zatrzymanych o świcie - rekordzista miał ponad promil

Sulechowska zwęża się i zamyka. W lipcu kierowcy pojadą objazdem

Agregat zniknął z elektrowni, a kryminalni znaleźli jeszcze coś więcej

Przy stacji PKP w Nietkowicach zmieni się przejazd. Nowe zasady już w lipcu

Autobusy 5 i 15 pojadą inaczej. Tydzień bez trzech przystanków

Szpital w Zielonej Górze z nowym wyróżnieniem po teście tajemniczego klienta

Drewno, PCV czy aluminium? Jak wybrać odpowiednie profile okienne do domu lub mieszkania w Zielonej Górze

Zielonogórska kranówka wygrywa ceną. Sieć ma za sobą próbę upałów

Dożynki z miejskim charakterem w Ochli. W planie koncerty, konkursy i darmowy dojazd

Firmy z polsko-niemieckim profilem mogą powalczyć o prestiżową nagrodę

Kasjerka z Zielonej Góry wpadła po stratach przekraczających 20 tys. zł

Rozmowy, muzyka i taniec w jednym miejscu – Szeptanki wracają do Zielonej Góry

Topografie przejścia w Zielonej Górze - obrazy o pamięci i zmianie
Przydatne dane teleadresowe
- Zielonogórskie Zakłady Usług Miejskich - kontakt, godziny, usługi
- Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Zielonej Górze - kontakt i kaplice filialne
- Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Zielonej Górze - kontakt, nadleśnictwa, drewno, edukacja
- Izba Administracji Skarbowej w Zielonej Górze - kontakt, godziny, sprawy online
- Placówka Straży Granicznej w Zielonej Górze-Babimoście - kontakt, zasięg, odprawy lotnicze
- Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Zielonej Górze - kontakt, godziny, sprawy mieszkaniowe
