Chciała sprzedać kurtkę, a straciła ponad 7600 zł. Pułapka zaczęła się od linku

Kobieta z czerwonym lakierem na paznokciach i złotym pierścionkiem pisze na klawiaturze laptopa HP.

FOT. KWP Gorzów

Mieszkanka Zielonej Góry wystawiła zimową kurtkę na sprzedaż. Rzekomy kupujący przesłał jej odnośnik do odbioru pieniędzy, ale po zalogowaniu kobieta straciła dostęp do danych bankowych, a z jej konta wypłacono ponad 7600 zł.

Po kliknięciu w link kobieta trafiła na spreparowaną stronę. Podała tam login i hasło do bankowości elektronicznej. Według policji osoba, która zdobyła te dane, wykorzystała je do wypłacenia pieniędzy z jej rachunku.

Więcej aktualności z Zielonej Góry znajdziesz na stronie głównej portalzielonagora.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na portalzielonagora.pl/wydarzenie.

Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze ostrzega, że sprzedający nie muszą podawać danych do bankowości ani wykonywać dodatkowych operacji, by otrzymać zapłatę za przedmiot.

„Podczas sprzedaży przedmiotów w Internecie sprzedający nie musi podawać danych do logowania do bankowości elektronicznej ani wykonywać żadnych operacji związanych z odbiorem płatności” - przypomina KWP Gorzów.

Policja radzi, by nie klikać w linki od nieznanych osób i nie przekazywać nikomu loginów, haseł ani kodów autoryzacyjnych. Przed sfinalizowaniem transakcji warto sprawdzić adres strony i zasady płatności obowiązujące na portalu sprzedażowym.

na podstawie: KWP Gorzów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Gorzów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji