Kilkaset wolontariuszy przed finałem WOŚP - energia i zasady bezpieczeństwa

W sali kolumnowej urzędu marszałkowskiego zebrała się grupa, która w najbliższą niedzielę wyjdzie z puszkami na ulice Zielonej Góry. Radość mieszała się tu z koncentracją - część osób powtarzała trasy, inni dostawali ostatnie instrukcje z zakresu pierwszej pomocy. To scena przed Finałem, który na nowo przypomina, jak duża jest siła prostego gestu.
- Odprawa w sali kolumnowej urzędu marszałkowskiego wchodzi w decydującą fazę
- Zielona Góra jutro z puszkami - trasy, pomysły i co warto zobaczyć
Odprawa w sali kolumnowej urzędu marszałkowskiego wchodzi w decydującą fazę
W sobotnie przedpołudnie do sali przyszło około 325 wolontariuszy. Wśród nich byli uczniowie liceów i studenci, ale też osoby kwestujące od dekady i dłużej — całe rodziny i pary, które traktują wspólne kwestowanie jako tradycję. Spotkanie rozpoczęło się od przekazania identyfikatorów i puszek, a potem ruszyły krótkie szkolenia.
Szef sztabu, Radosław Brodzik, podziękował za zgłoszenia i podkreślił, jak ważna jest obecność tych osób. Duży nacisk położono na bezpieczeństwo: policja i ratownicy przypomnieli procedury, rozdano też numery alarmowe i kontakty do koordynatorów. Wolontariusze przeszli szybki kurs udzielania pierwszej pomocy obejmujący m.in. resuscytację krążeniowo-oddechową, pozycję boczną oraz obsługę defibrylatora AED.
“Nie odchodzimy od puszek, nie zostawiamy ich bez opieki nawet na chwilę, pracujemy zawsze minimum w dwójkę, zwłaszcza wieczorem”
— mł. asp. Marcin Mokrzański
Zielona Góra jutro z puszkami - trasy, pomysły i co warto zobaczyć
W planach wielu wolontariuszy są sprawdzone punkty. Rodzina Giżyńskich i ich znajomi startują w okolicach WOSiR w Drzonkowie, a później przeniosą się do centrum. Kilka osób przygotowało własne pomysły na przyciągnięcie uwagi darczyńców — od przebierańców po domowe wypieki, które będą rozdawać darczyńcom w zamian za datki podczas 34. Finału.
W praktyce warto zwrócić uwagę na kilka informacji organizacyjnych:
- punkt zbiórki i odprawa odbywały się od około 9.30 w sali kolumnowej urzędu marszałkowskiego;
- część kwestujących rozpoczyna pracę w rejonie WOSiR w Drzonkowie, inni będą w centrum miasta;
- wolontariusze otrzymali identyfikatory, numery koordynatorów oraz instrukcje bezpieczeństwa.
“Jutro zbieramy do puszek w piżamach”
— Danusia Giżyńska i Pola Mirosławska
Wśród praktycznych elementów dopracowanych przed wyjściem były także szkolenia medyczne prowadzone przez ratowników: ćwiczono RKO na fantomie, użycie AED i postępowanie przy omdleniach.
Mieszkańcy mogą liczyć na widok rozbawionych wolontariuszy, często w parach lub grupach rodzinnych — to element bezpieczeństwa i sprawdzony sposób na większą skuteczność kwestowania. Szukając wolontariuszy, warto zwrócić uwagę na identyfikatory i puszki trzymane z uwagą, a także na miejsca o większym natężeniu ruchu: okolice imprez w Drzonkowie oraz deptak w centrum.
Na ulicach Zielonej Góry w dniu Finału będzie ciepło od ludzkiego zaangażowania i głośno od serduszek - to dobra okazja, żeby włączyć się w prosty gest pomocy lub po prostu spotkać sąsiadów zaangażowanych w akcję.
na podstawie: Zielona Góra Urząd Miasta.
Autor: krystian

