Zatrzymanie w sklepie ujawniło serię kradzieży - 40-latek w rękach policji

Pracownik ochrony ujął mężczyznę na gorącym uczynku podczas kradzieży perfum w jednym ze sklepów w Zielonej Górze. Interwencja zakończyła się zatrzymaniem przez policjantów i ujawnieniem kolejnych przestępstw przypisywanych temu samemu podejrzanemu.
Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów na terenie miasta, gdzie ochroniarz ujął 40-latka próbującego wynieść perfumy o wartości przekraczającej 800 zł. Na miejsce wezwano funkcjonariuszy, którzy zatrzymali mężczyznę i przekazali go do dyspozycji policji.
W toku czynności policjanci ustalili, że podejrzany ma związek z kilkoma wcześniejszymi kradzieżami na terenie Zielonej Góry. Jedna z nich miała miejsce dzień wcześniej, inna - w maju ubiegłego roku - kiedy to miało dojść do kradzieży alkoholu o wartości przekraczającej 1200 zł.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 40-latkowi zarzutów kradzieży. Jak podała Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze - młodszy aspirant Anna Baran - grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanie przerwało serię kradzieży, które wcześniej pozostawały niewyjaśnione. Sprawa trafi do sądu.
na podstawie: Policja Zielona Góra.
Ostatnie Artykuły

W Zielonej Górze historia spotka się z piknikiem i wojskową oprawą

Debiut Pro Libris daje drugą szansę - biblioteka wydłuża nabór

10-latka na hulajnodze potrącona w Zielonej Górze - 4000 zł mandatu

Na dachu 4-piętrowego bloku w Zielonej Górze - dzielnicowi zatrzymali groźny finał

Na bieżni obowiązuje zakaz podczas zorganizowanych zajęć

Babimojski Senior+ nie zwalnia tempa. Ruch i mandale wypełniły dni

W powiecie dziękują drogowcom i transportowcom za codzienny wysiłek

W euroregionie kończy się długa epoka. Padł jednogłośny wybór

Czterdziesta ZEBRA w Sulechowie. Dzieci ćwiczyły bezpieczeństwo na drodze

Maturzyści z Sulechowa wyszli z dyplomami i całym pakietem zawodowych umiejętności

Nowa oddziałowa w chemioterapii. Zmiana, która stawia na doświadczenie

Toyota znika z centrum Zielonej Góry - trzy osoby wpadają po kilku godzinach

Edwardus stanął przed I LO. Szkoła ma już własny punkt na szlaku bachusików

