Remont wiaduktu na ul. Zjednoczenia trwa mimo zimy – prace przy chodnikach i dylatacjach

Na placu budowy przy ul. Zjednoczenia widok nie przypomina zimowego postoju – ekipy krzątają się wokół konstrukcji, przygotowując kolejny etap prac. W Zielonej Górze roboty postępują mimo niesprzyjającej aury, a inwestycja przyciąga uwagę mieszkańców ze względu na koszty i skalę. To fragment większego planu drogowego, który ma poprawić dostępność osiedli i stan nawierzchni w mieście.
- Na budowie wiaduktu przy ul. Zjednoczenia prace koncentrują się na chodnikach
- Zielona Góra – remont wpisany w obietnicę inwestycyjną prezydenta
Na budowie wiaduktu przy ul. Zjednoczenia prace koncentrują się na chodnikach
Na zachodniej nitce wiaduktu w ciągu ul. Zjednoczenia ekipy skupiają się na wykończeniach przy powierzchni pieszej. Jak informuje Irena Lutowska, dyrektor Departamentu Zarządzania Drogami:
“Obecnie trwa montaż desek gzymsowych i przygotowanie do betonowania chodników na pierwszym odcinku wiaduktu, patrząc od strony ul. Energetyków, tzn. trwa zbrojenie chodników i układanie krawężników kamiennych.”
Dodatkowe prace i postępy:
- zamontowano 2 z 5 planowanych urządzeń dylatacyjnych na długości obiektu,
- trwa rozbiórka deskowania i podparcia poprzecznic pod obiektem,
- wykonawca, firma z Dąbrowy Górniczej, prowadzi prace mimo zimowych warunków.
Druga nitka wiaduktu ma podobny zakres i podobne koszty do pierwszej – każda z nich to wydatek rzędu 27 mln zł.
Zielona Góra – remont wpisany w obietnicę inwestycyjną prezydenta
Przebudowa wiaduktu jest częścią szerzej zakrojonej strategii drogowej zapowiadanej przez Marcin Pabierowskiego. W urzędowych komunikatach przypomina się, że program obejmuje remonty dróg osiedlowych, wewnętrznych i dojazdowych – odpowiedź na prośby mieszkańców o naprawę ulic w złym stanie technicznym.
Na pierwszy rzut oka widać, że prace idą zgodnie z harmonogramem mimo zimy – wykonywane są czynności wymagające precyzji i przygotowania przed betonowaniem, co może skrócić fazy wykończeniowe w cieplejszych miesiącach. Montaż dylatacji i kamiennych krawężników sugeruje, że następne etapy będą dotyczyć już ostatecznego układu nawierzchni i zabezpieczeń konstrukcji.
Z punktu widzenia mieszkańców okolicznych ulic oznacza to stopniową poprawę komfortu pieszych i porządku przy przepustowości ulicy – chociaż finalny efekt poznamy dopiero po zakończeniu wszystkich robót i przekazaniu drugiej nitki wiaduktu do użytku.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian

