Brydż w pałacu w Starym Kisielinie – wspólnota, tablety i turnieje Impas

W środku tygodnia do pałacowych sal schodzi grupa, której karta do gry jest pretekstem do rozmowy, śmiechu i rozruszania ciała. W Zielonej Górze Brydżowy Klub Seniora Impas od lat gromadzi stałą obsadę – część osób zna się od dekad, inne dopiero uczą się klikać na tabletach. Przy stolikach miesza się pasja gry z drobnymi rytuałami dnia codziennego.
- W pałacu w Starym Kisielinie – środowe rytuały Brydżowego Klubu Seniora Impas
- Zielona Góra – jak Impas łączy tradycję z cyfrową stroną hobby
W pałacu w Starym Kisielinie – środowe rytuały Brydżowego Klubu Seniora Impas
W pałacowych wnętrzach spotkania wyglądają nie jak turniejowa gorączka, lecz jak dobrze ustawiony cotygodniowy porządek. Klub powstał w 2018 roku, po wyjściu z ram Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku – wtedy grupa zaczęła działać jako stowarzyszenie Brydżowy Klub Seniora Impas. Początkowo gospodarzem był Dom Kultury Nowita, dziś miejscem spotkań jest filia Zielonogórskiego Ośrodka Kultury w pałacu w Starym Kisielinie, którą pomógł odnaleźć ówczesny prezes Józef Bogdan; o pracę placówki dba kierownik Leszek Jenek.
Spotkania mają stałą rytmikę:
- Dzień i miejsce: każdy tydzień – środa, pałac w Starym Kisielinie.
- Godzina rozpoczęcia: godz. 14:00.
- Czas trwania: około 3,5 godziny.
- Tradycja przerwy: w połowie rozgrywki krótkie ćwiczenia – 10-minutowa gimnastyka prowadzona przez Arletę Czyż.
Do stołów przychodzi zwykle blisko 40 osób; niektórzy przyjeżdżają regularnie od wielu lat. Na pierwszym planie jest towarzystwo – jak wspomina jedna z założycielek, Alicja Górska, brydż był dla niej sposobem na spędzanie czasu w dobrym gronie, niekoniecznie jako sportowa rywalizacja:
“Nigdy jednak w wymiarze sportowym. Brydż nie interesował mnie jako rywalizacja czy wyjazdy na turnieje, tylko jako forma ciekawego spędzania czasu w dobrym towarzystwie” – Alicja Górska
Z kolei Kazimierz Jaskuła opisuje swoją relację z grą z lekkim dystansem do własnych umiejętności, za to z wieloletnim zaangażowaniem – od lat jeździ na Kongresy w Sławie i organizuje brydżowe wydarzenia:
“Trudno tak o sobie powiedzieć. Raczej bardziej lubię, niż umiem. Niemniej jednak jakieś osiągnięcia miałem” – Kazimierz Jaskuła
Zielona Góra – jak Impas łączy tradycję z cyfrową stroną hobby
Impas to przykład, jak tradycyjna gra stołowa trafiła do cyfrowej rzeczywistości. Zwycięskie rozdania i wyniki rejestrowane są przy pomocy urządzeń mobilnych, a dane pojawiają się na stronie Lubuskiego Związku Brydża Sportowego. To wymusiło na klubowiczach naukę obsługi tabletów i systemów wynikowych – proces, który przebiegł szybciej dzięki prezesowi-klubowemu informatyka Zbigniewowi Jastrzębskiemu i wsparciu Elżbiety Chalasz.
Praktyczne aspekty:
- Sprzęt: tablety, komputery i kasety licytacyjne są częścią wyposażenia klubu.
- Cyfrowość: rozgrywki są zdigitalizowane – każdy ruch zapisuje się elektronicznie.
- Śledzenie wyników: na stronie Lubuskiego Związku Brydża Sportowego.
Ten miks tradycji i technologii przynosi korzyści dla zdrowia i relacji międzyludzkich – członkowie podkreślają, że brydż stymuluje pamięć i strategię, a częste spotkania utrzymują aktywność społeczną. W klubie nadal grają gracze w zaawansowanym wieku, w tym aktywny forumowicz i zawodnik Leszek Hugiel wraz z żoną Ireną – przykład trwałości pasji.
Klub działa też sportowo: organizuje wyjazdy brydżowe (np. wczasy w Dźwirzynie) oraz coroczny, otwarty turniej o Puchar Prezydenta Miasta, łączony z mistrzostwami województwa. Wyniki z początku roku pokazują, że rywalizacja jest żywa – przykładowo w turnieju 7 stycznia:
- I miejsce – Henryk Krzymiński i Arleta Czyż – 64,51%
- II miejsce – Maria Bukry i Tadeusz Witkowski – 64,29%
- III miejsce – Kazimierz Jaskuła i Alicja Górska – 61,94%
W rocznym rankingu za okres wrzesień–grudzień liderem był Jarosław Krzywokulski – 63,7%, tuż za nim Zbigniew Blinkiewicz – 61,2%, a trzecie miejsce zajął Stanisław Droszcz – 58,65%.
Mimo że frekwencja bywa zależna od pory roku i zdrowia graczy (np. w środę 18 lutego z powodu ferii i sezonu chorobowego była niższa), klub pozostaje aktywny i zaprasza nowych chętnych – zwykle zostawia kilka wolnych krzeseł na wypadek gości.
Warto zauważyć praktyczny wniosek dla mieszkańców – brydż w Impasie to nie tylko gra karciana, lecz miejsce, gdzie można:
- trenować koncentrację i pamięć,
- nauczyć się obsługi urządzeń cyfrowych w przyjaznej atmosferze,
- włączyć się w organizowane turnieje i wyjazdy.
Dla tych, którzy myślą o rozpoczęciu – wymagane są chęć nauki, odrobina cierpliwości przy przyswajaniu obsługi tabletów oraz gotowość do regularnego spotykania się w środowe popołudnia. Klub kontynuuje też rozmowy o rozszerzeniu brydżowych zajęć na uczelniach, co mogłoby otworzyć drzwi młodszym graczom i związać hobby z programami dydaktycznymi.
na podstawie: UM Zielona Góra.
Autor: krystian

