Zielonogórzanin z Fryderykiem. Bartłomiej Stankowiak odbiera prestiżową nagrodę

Zielonogórzanin z Fryderykiem. Bartłomiej Stankowiak odbiera prestiżową nagrodę

FOT. UM w Zielonej Górze

Na scenie we Wrocławiu padło nazwisko, które w Zielonej Górze od dawna nie brzmi obco. Bartłomiej Stankowiak sięgnął po Fryderyka za płytę „Buxtehude: Membra Jesu Nostri”, nagraną wspólnie z zespołem Arte dei Suonatori. To wyróżnienie wybrzmiało szerzej niż tylko w świecie muzyki klasycznej – dla miasta stało się kolejnym dowodem, że z lokalnej uczelni i sal koncertowych wychodzą artyści liczący się w kraju.

  • Wrocławska gala przyniosła nagrodę za muzykę oratoryjną i operową
  • Zielona Góra zna go od lat

Wrocławska gala przyniosła nagrodę za muzykę oratoryjną i operową

Podczas Gali Muzyki Klasycznej Fryderyk Festiwal 2026 w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu nagrodę przyznano albumowi, który sięga do wymagającej, barokowej materii. Płyta „Buxtehude: Membra Jesu Nostri” została wyróżniona w kategorii muzyka oratoryjna i operowa, a po statuetkę sięgnął Bartłomiej Stankowiak wraz z zespołem Arte dei Suonatori.

To ważny sygnał także dla tych, którzy śledzą muzykę nie tylko przez pryzmat wielkich scen. Fryderyk należy do najcenniejszych wyróżnień w polskiej fonografii, więc taki laur stawia nagrany materiał w ścisłej czołówce i otwiera mu drogę do szerszej publiczności. Dla wykonawców to potwierdzenie, że konsekwentna, wymagająca praca ma sens.

Zielona Góra zna go od lat

W mieście nazwisko Stankowiaka pojawia się od dawna, bo artysta jest związany z Uniwersytetem Zielonogórskim. Pracuje na Wydziale Artystycznym, kieruje Instytutem Muzyki i prowadzi Chór Kameralny UZ „Cantus Humanus”. To właśnie ta codzienna, mniej widowiskowa część pracy często buduje późniejsze sukcesy, choć rzadko trafia na pierwsze strony.

Zielonogórzanie mieli już okazję słyszeć go podczas koncertów, które zapadały w pamięć na długo. Jednym z takich wydarzeń było wykonanie oratorium „Mesjasz” Georga Friedricha Händla w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w 2015 roku. Sam laureat wskazuje, że tamten występ i jego odbiór uruchomiły drogę, która doprowadziła go do obecnego sukcesu.

Prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski nie krył satysfakcji z wyróżnienia dla muzyka związanego z miastem i uczelnią.

„To ogromny sukces i powód do dumy dla całej Zielonej Góry. Cieszymy się, że tak wybitny artysta jest związany z naszym miastem oraz uczelnią”.

W podobnym tonie mówił też o znaczeniu tego osiągnięcia dla samej Zielonej Góry.

„To dowód na to, że Zielona Góra ma ogromny potencjał artystyczny, a nasi mieszkańcy odnoszą sukcesy na ogólnopolskiej scenie”.

Nagroda dla Bartłomieja Stankowiaka nie jest więc tylko kolejną statuetką w dorobku muzyka. To również znak, że z Zielonej Góry można wyprowadzać twórczość na poziom, na którym liczy się już nie lokalny rozgłos, lecz ogólnopolska miara jakości.

na podstawie: Zielona Góra Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.