Na dachu 4-piętrowego bloku w Zielonej Górze - dzielnicowi zatrzymali groźny finał

Na dachu 4-piętrowego bloku w Zielonej Górze - dzielnicowi zatrzymali groźny finał

FOT. KMP w Zielonej Górze

Na dachu 4-piętrowego budynku w Zielonej Górze doszło do sytuacji, która mogła skończyć się dramatem. Dzielnicowi z Komisariatu II weszli w rozmowę z mężczyzną, przekonali go do zejścia i przekazali pod opiekę ratowników medycznych.

W miniony poniedziałek interweniowali młodszy aspirant Jakub Witkowski i młodszy aspirant Paweł Chrześcijański. Zgłoszenie przyszło od mieszkańca bloku, który zauważył mężczyznę chodzącego po dachu 4-piętrowego budynku. Według zgłaszającego miał on także poważnie pokaleczone ręce.

Policjanci z Komisariatu II w Zielonej Górze podjęli rozmowę spokojnie i bez zbędnego ryzyka. Jak wynika z relacji służb, to właśnie opanowanie i doświadczenie dzielnicowych pozwoliły bezpiecznie zakończyć interwencję. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, dlaczego znalazł się na dachu. Po zejściu został przekazany ratownikom medycznym, którzy udzielili mu pomocy.

Ta interwencja pokazuje, że czasem najważniejszym narzędziem policjanta nie są kajdanki, tylko cierpliwość i umiejętność rozmowy. W tym przypadku to właśnie one odsunęły realne zagrożenie od tragedii.

na podstawie: Policja Zielona Góra.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.