Wspólna energia Polski i Niemiec coraz bliżej. Sieci są największym wyzwaniem

Uczestnicy konferencji siedzą w sali audytoryjnej, słuchając prelegenta przy podium, z flagami Niemiec, Polski i UE na scenie.

FOT. Paweł Wańczko/Lubuskie.pl

W Sali Kolumnowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego przedstawiciele Polski i Niemiec rozmawiali o wspólnych projektach energetycznych. Wśród propozycji znalazły się spółdzielnia energetyczna Guben–Gubin oraz połączenie systemów ciepłowniczych Słubic i Frankfurtu nad Odrą. Eksperci wskazali jednak, że bez modernizacji sieci elektroenergetycznych produkcja zielonej energii nie przełoży się na pełne korzyści dla pogranicza. W Zielonej Górze przedstawiono także założenia ekspertyzy, która ma pomóc w planowaniu transformacji energetycznej po obu stronach granicy.

Eksperci wskazali, gdzie powstają bariery dla zielonej energii

Warsztaty odbyły się w ramach projektu „BB-L Interconnection – Wizja wspólnego obszaru powiązań”. Wcześniej, podczas posiedzenia Brandenbursko–Lubuskiej Grupy Ekspertów i Zespołu Projektowego, uczestnicy analizowali opracowanie dotyczące rozwoju odnawialnych źródeł energii na polsko-niemieckim pograniczu.

Dokument przygotowany w ramach projektu opisuje zarówno możliwości rozwoju OZE, jak i ograniczenia, które mogą spowolnić inwestycje. Fotowoltaika oraz energetyka wiatrowa zostały wskazane jako podstawowe kierunki transformacji energetycznej regionu. Potencjalnych miejsc pod nowe instalacje jest wiele, ale ich wykorzystanie utrudniają między innymi:

  • dostępność odpowiednich terenów,
  • istniejąca zabudowa,
  • ograniczenia związane z ochroną przyrody,
  • niewystarczająca infrastruktura sieciowa.

Założenia ekspertyzy przedstawił Szymon Piotr Bryzgalski, koordynator prac projektowych Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. Wprowadzenie do tematu poprowadził dr Mariusz Goraj, zastępca koordynatora projektu.

W imieniu marszałka województwa lubuskiego Sebastiana Ciemnoczołowskiego spotkanie otworzył dyrektor Gabinetu Zarządu Radosław Brodzik. Podkreślił, że rozmowy o OZE są jednocześnie rozmowami o bezpieczeństwie energetycznym regionu.

„Priorytetem jest nie tylko rozwój odnawialnych źródeł energii, ale też ogólne bezpieczeństwo energetyczne regionu”.

Radosław Brodzik zwrócił uwagę, że sytuacja geopolityczna oraz wojna na wschodzie zwiększają znaczenie współpracy między samorządami. W jego ocenie transformacja energetyczna może przynieść także nowe miejsca pracy i niższe koszty energii, jeśli zostaną usunięte bariery infrastrukturalne.

Guben i Gubin oraz Słubice i Frankfurt jako pola współpracy

W trakcie dyskusji pojawiły się konkretne pomysły na projekty realizowane przez miasta położone po dwóch stronach granicy. Jednym z nich jest wspólna spółdzielnia energetyczna Guben–Gubin. Kolejny zakłada połączenie systemów ciepłowniczych Słubic i Frankfurtu nad Odrą.

Takie rozwiązania wymagają uzgodnień nie tylko technicznych. Potrzebne jest również skoordynowane planowanie przestrzenne, ponieważ lokalizacja instalacji energetycznych, przebieg sieci i ochrona terenów przyrodniczych dotyczą obszaru po obu stronach granicy. Wspólne działania mogą ułatwić planowanie inwestycji tam, gdzie granica państwowa nie powinna oznaczać przerwania systemu energetycznego.

W panelu uczestniczyli naukowcy, samorządowcy i osoby zajmujące się przygotowywaniem projektów. Wśród panelistów znaleźli się:

  • dr Magdalena Balak-Hrynkiewicz, zastępca dyrektora Departamentu Gospodarki i Rozwoju Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego,
  • Radosław Grech, prezes zarządu Centrów Badawczo-Rozwojowych Uniwersytetu Zielonogórskiego,
  • Szymon Piotr Bryzgalski, koordynator prac projektowych Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Uczestnicy uznali, że współpraca powinna być rozwijana przede wszystkim między miastami bliźniaczymi i samorządami znajdującymi się blisko granicy. To właśnie na tym poziomie można szybciej uzgadniać wspólne inwestycje, potrzeby ciepłownicze oraz wykorzystanie dostępnych terenów.

Cztery fundamenty wspólnej wizji pogranicza

Cezary Wysocki, dyrektor Departamentu Geodezji, Gospodarki Nieruchomościami i Planowania Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego oraz koordynator projektu, wskazał cztery elementy, na których oparto dotychczasowe prace. Są nimi polsko-niemiecki zespół projektowy i ekspercki, diagnoza terytorialna, ekspertyza dotycząca OZE oraz opracowanie poświęcone policentrycznej strukturze osadniczej pogranicza.

„Przez cały ten czas budowaliśmy projekt na kilku bardzo mocnych fundamentach”.

Według Wysockiego wcześniejsza diagnoza pozwoliła określić potencjały i bariery obszaru. Najnowsza ekspertyza dotyczy już konkretnie odnawialnych źródeł energii i transformacji energetycznej, a kolejne opracowanie ma pomóc w wykorzystaniu układu wielu miast i ośrodków po obu stronach granicy.

Współpraca obejmuje trzy instytucje:

  • Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego jako partnera wiodącego,
  • Wspólny Wydział Planowania Krajów Związkowych Berlin–Brandenburgia,
  • Brandenburski Uniwersytet Techniczny w Cottbus.

Największym zadaniem pozostaje modernizacja sieci elektroenergetycznej. To od niej zależy, czy energia wytwarzana przez nowe instalacje będzie mogła być sprawnie odbierana i przesyłana po obu stronach granicy. Dla mieszkańców oznacza to, że sama budowa farm fotowoltaicznych czy wiatrowych nie wystarczy – potrzebne są również inwestycje, które połączą produkcję energii z odbiorcami.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Paweł Wańczko/Lubuskie.pl). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji