Niewidomy warsztatowiec z Nietkowa pokazuje, że samodzielność jest możliwa

Z Nietkowa do Zielonej Góry wrócił po latach, by zbudować życie na nowo i uczyć innych, jak nie dać się bezradności. W miejscu, gdzie wielu widzi tylko ograniczenia, on stawia na praktyczne umiejętności, warsztaty i aktywność społeczną. Opowiada o błędach systemu pomocowego i własnej drodze do niezależności.
- Historia, która zmieniła życie
- Fundacja “Oczywiste” i praktyczne działania
- Samodzielność kontra bariery w Zielonej Górze
Historia, która zmieniła życie
Dariusz Wojciechowski ma 47 lat. W pewnym momencie życia choroba autoimmunologiczna zaatakowała naczynia krwionośne w oczach i w krótkim czasie stracił wzrok – wydarzenie, które przewróciło jego życie do góry nogami. Po serii zabiegów i trudnym okresie w szpitalach wrócił w 2020 roku do rodzinnego Nietkowa, gdzie przez lata musiał wymyślić siebie na nowo: odbudować relacje, znaleźć sposób na codzienne obowiązki i przywrócić poczucie własnej wartości.
W rozmowie nie ukrywa frustracji wobec postaw, które sam obserwuje w środowisku osób z niepełnosprawnościami. Krytykuje nadopiekuńczość, która – jego zdaniem – często zamiast pomagać, utrwala bezradność. Mówi też o osobistym odrzuceniu roli „wiecznego beneficjenta” i o tym, że samodzielność to kwestia nauki i oczekiwań.
“Czasami przychodzi do mnie mężczyzna i mówi, że on tego nie zrobi, bo nie widzi. Odpowiadam, ja też nie widzę, a potrafię! Nie dam sobie wmówić, że czegoś się nie da, jak dobrze wiem, że się da!”
— Dariusz Wojciechowski
Więcej aktualności z Zielonej Góry znajdziesz na stronie głównej portalzielonagora.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na portalzielonagora.pl/wydarzenie.
Fundacja “Oczywiste” i praktyczne działania
Żeby wrócić do aktywności zawodowej i społecznej, Dariusz Wojciechowski założył Fundację “Oczywiste”. Potrzebny sprzęt i szkolenia pochłonęły około 90 tys. zł — m.in. powiększalnik i inne urządzenia ułatwiające pracę niewidomym. Fundacja prowadzi warsztaty majsterkowania, uczy obsługi smartfona, korzystania z białej laski oraz odwiedza osoby w ich domach. Organizuje też zajęcia w szkołach i więzieniu oraz planuje grupy wsparcia i sesję fotograficzną jako część projektu.
Dariusz podkreśla praktyczne podejście: uczy używania narzędzi, rąbania drewna, wiązania haczyków — czynności, które budują umiejętności i pewność siebie. Chce też przekształcić fundację w przedsiębiorstwo społeczne zatrudniające osoby z niepełnosprawnością.
“Bardziej mi się chce żyć po utracie wzroku niż wcześniej. Nie dostrzegam na co dzień swojej niepełnosprawności, chyba że zderzę się z lampą.”
— Dariusz Wojciechowski
Samodzielność kontra bariery w Zielonej Górze
W ocenie Dariusza, w Zielonej Górze i okolicach bariery komunikacyjne i brak ofert pracy dla niewidomych są wyraźne. Przez pięć lat szukał zatrudnienia bez powodzenia; renta nie wystarczała na koszty leczenia i aktywności. Zwraca uwagę, że pracodawca, który zatrudni osobę z istotnym stopniem niepełnosprawności, może otrzymać dofinansowanie miesięczne w wysokości 4200 zł — argument, który rzadko przesądza o zatrudnieniu.
W rozmowie pojawiają się też krytyczne uwagi pod adresem organizacji pozarządowych. Według niego zbyt wiele inicjatyw koncentruje się na krótkotrwałej „integracji” przez wycieczki czy spotkania, zamiast na uczeniu odpowiedzialności i pracy nad samodzielnością. W praktyce skutkuje to tym, że niektórzy beneficjenci po latach stają się pasywni.
W codziennym życiu Dariusza doskwierają braki transportu — z Nietkowa do Zielonej Góry w sobotnie wieczory trudno dojechać komunikacją publiczną — oraz niedostateczna informacja o prawach i możliwościach wsparcia. Dlatego prowadzi też kanał na TikToku, gdzie dzieli się praktycznymi poradami i informacjami o tym, jak ubiegać się o sprzęt czy pomoc.
Tekst powstał na podstawie rozmowy z osobą aktywną w Polskim Związku Niewidomych i działającą lokalnie na rzecz osób z utratą wzroku.
na podstawie: Urząd Miasta.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Dwa potrącenia na pasach przed Wszystkimi Świętymi. 83-latka trafiła do szpitala

Kawa, grejpfrut i jarmuż mogą zmienić działanie leków

Podrabiają głos bliskich i numery banków. Zielonogórski adwokat ostrzega

Tylko 110 punktów dzieliło Gorzów i Zieloną Górę w lubuskim sporcie szkolnym

Dzieci ostrzegą seniorów przed oszustami. Rusza konkurs dla Lubuszan

Jazz, klasyka i pamięć o prof. Jerzym Szymaniuku. Muzyczny wieczór w Zielonej Górze

Jednego dnia odwiedził kilka miejscowości. 33-latek usłyszał zarzuty kradzieży

Około 180 zawodników ma wystartować w Grand Prix kadetów w Drzonkowie

Trzy toasty za niepodległość, św. Marcina i młode lubuskie wino

Pięć postaci i jazzowy koncert. Zielonogórskie Zaduszki w muzeum

10 tys. zł rekomendowane na bezpłatne szkolenia z pierwszej pomocy w Zielonej Górze

Jesienne porządki i remont zimą – kiedy w Zielonej Górze przyda się kontener?

Pogorszenie jakości wody w Dąbrówce. Kargowa i Chwalim czekają na wyniki

Miejskie akcje Falubazu na sprzedaż. Prywatny inwestor ma włożyć 3 mln zł
Przydatne dane teleadresowe
- Delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Zielonej Górze - kontakt i zakres działania
- Zarząd Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze - kontakt, zgłaszanie szkód i przeprawy promowe
- Centrum Usług Społecznych w Zielonej Górze - kontakt, usługi i godziny
- Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Zielonej Górze - kontakt, delegatury, dotacje i pozwolenia
- Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego w Zielonej Górze - kontakt, godziny i sprawy obywatelskie
- Apteki Nowogród Bobrzański, powiat zielonogórski - adresy, telefony, godziny otwarcia
