Świąteczne tłumy i smak tradycji - jak wyglądał jarmark w Babimoście

W sercu Babimostu zrobiło się ciepło od świateł, zapachów i dziecięcych głosów - jarmark przyciągnął rodziny, miłośników rękodzieła i delegację z miasta partnerskiego. Scena pękała od występów lokalnych grup, a na stoiskach panował gwar zakupów i rozmów przy kubku gorącego napoju. To był dzień, w którym prostota świątecznych zwyczajów spotkała się z międzynarodową wymianą doświadczeń.
- Jak świętował Babimost - od sceny po rodzinne emocje
- Gminny Jarmark Bożonarodzeniowy połączył stoiska, smaki i przyjaźń miast
Jak świętował Babimost - od sceny po rodzinne emocje
Na placu wokół sceny występowali przede wszystkim najmłodsi - uczniowie i przedszkolaki oraz uczestnicy zajęć organizowanych przez Gminny Ośrodek Kultury. Ich krótkie inscenizacje i kolędy wzbudzały uśmiechy i aplauz tłumu; pod sceną dominowała ciepła, rodzinna atmosfera. Wśród gości pojawiły się postacie znane z bożonarodzeniowych opowieści - Święty Mikołaj, Olaf i Grinch - które przyciągały dziecięce spojrzenia i robiły zdjęcia.
Gminny Jarmark Bożonarodzeniowy połączył stoiska, smaki i przyjaźń miast
Na jarmarku prezentowało się ponad 30 wystawców - od handlowców z choinkami, przez stoiska Kół Gospodyń Wiejskich z tradycyjnymi wypiekami i potrawami, po twórców rękodzieła oferujących ozdoby i upominki. Przy jednym z namiotów pracownicy Urzędu Miejskiego przygotowali strefę z napojami: można tam było napić się rozgrzewającej herbaty zimowej, gorącego kakao z piankami oraz aromatycznej kawy; dla najmłodszych dostępny był świeży popcorn i słodycze. Wydarzenie miało dodatkowy wymiar – obecna była delegacja z Neuruppin, z którą świętowano jubileuszowy projekt “Mosty Przyjaźni - 25 lat współpracy Babimostu i Neuruppin”, co podkreśliło międzynarodowy charakter spotkania.
Wszystko to stworzyło dogodną przestrzeń do zrobienia świątecznych zakupów, rozmów i krótkich spotkań sąsiedzkich; wieczorne światła i muzyka dopełniały wrażenia.
Dla mieszkańców oznaczało to nie tylko okazję do zakupów, ale też moment wspólnego świętowania i wsparcia lokalnych inicjatyw. Warto pamiętać, że takie jarmarki to dobra szansa, by znaleźć oryginalne prezenty u twórców oraz spróbować domowych wypieków od Kół Gospodyń Wiejskich. Przy planowaniu przyszłej wizyty warto wziąć pod uwagę wygodne obuwie i odrobinę cierpliwości – przy popularnych stoiskach bywa tłoczno, ale atmosfera rekompensuje oczekiwanie.
na podstawie: UM Babimost.
Ostatnie Artykuły

Czerwieńsk kręci kilometry i liczy na awans w rowerowej rywalizacji

Twórca implantów kręgosłupowych odebrał w Zielonej Górze złoty medal

ZOK po termomodernizacji wraca do domu - od maja na Festiwalowej 3

Majowy wieczór w parku miejskim połączy koncert i kino pod gołym niebem

Gwiazdy teatru i jazzu wypełnią Zieloną Górę podczas artystycznych spotkań

Z Łucka do szkolnego indeksu – uczeń III LO z Zielonej Góry w czołówce Polski

Zielonogórska drogówka ruszyła na ulice, sezon motocyklowy zaczyna się groźnie

Kargowa otwiera sezon rowerowy z trasami dla rodzin i walczących o kilometry

Kargowa szykuje sprzątanie świata z finałem przy ognisku

Bezpieczne gospodarstwo może przynieść nagrody i ocenę ekspertów

Barcikowice i Zatonie połączy nowa kładka nad Śląską Ochlą

Hala CRS zamieni się w laboratorium przyszłości Zielonej Góry

BMW stanęło na środku Ptasiej. Policjanci ruszyli z pomocą

