Kiedy w Zielonej Górze stawiano sztuczny las – opowieść o wizytach feldmarszałka Blüchera

FOT. UM w Zielonej Górze
Miasto rozświetlono, orkiestra grała, a przed oknami jednego z domów nagle wyrósł las — taki był sposób Zielonej Góry na przywitanie gościa, który już dawno stał się legendą wojennych pól. W samym sercu opowieści jest Dom Försterów przy ul. Jedności 5, stary trakt i potrzeba ukrycia tego, co mogło „zgorszyć” oczy feldmarszałka. Ta historia pokazuje, jak miejska dbałość o wizerunek splatała się tu z wielkimi wydarzeniami Europy.
- Dom Försterów i tajemniczy „leśny” kostium dla miasta
- Feldmarszałek, wiwaty i daty pamięci
- Mauzoleum i gorszące relacje po wojnie
Dom Försterów i tajemniczy „leśny” kostium dla miasta
W cieniu włókienniczej potęgi rodziny Försterów stał dom, w którym zatrzymywali się ważni goście. To tam, przy ul. Jedności 5, w czasie wizyt najwyższych dostojników pojawiła się niezwykła scenografia — sztuczny las ustawiony wprost naprzeciw okien kwatery gospodarzy. W źródłach, przede wszystkim w monografii Augusta Förstera z 1905 r., opisano ten zabieg jako sposób na zakrycie nieestetycznego magazynu soli.
“Naprzeciwko okien kwatery u kupca Förstera umieszczono całą leśną dekorację z wszelkiego rodzaju drzew”
— August Förster, monografia
Historia domu i tych przygotowań do oficjalnych przyjęć ma też praktyczny, miejski wymiar — budynek stojący dziś po drugiej stronie ulicy, w miejscu dawnego magazynu soli, to Sąd Okręgowy z 1854 r. Do wnętrza można wejść zarówno od strony ul. Jedności, jak i Placu Słowiańskiego — ślady kolejnych porządków urbanistycznych są tu czytelne dla tych, którzy patrzą uważnie.
Feldmarszałek, wiwaty i daty pamięci
Postacią, wokół której skupiają się opisy tych wydarzeń, był Gebhard Leberecht von Blücher — pruski dowódca znany z bitew przeciw Napoleona. Jego pobyty w Grünbergu (dzisiejszej Zielonej Górze) zapisały się w lokalnych kronikach i pamięci. Kronikarze, m.in. August Förster, opisują powitania, iluminacje i drobne anegdoty z rynku.
Wizyty Blüchera odnotowano w kilku momentach — warto to wypunktować dla przejrzystości:
- 31 sierpnia 1814 r. — pierwsza wizyta podczas podróży do Wrocławia; miasto przywitało go hukiem armat i iluminacjami na Rynku Garncarskim, dziś Placu Pocztowym.
- 18 września 1814 r. — w mieście gościł także król Prus Fryderyk Wilhelm III; podobne dekoracje miały zasłonić fasadę magazynu soli.
- 18 marca 1816 r., 1 października 1816 r. i 6 maja 1818 r. — kolejne pobyty Blüchera, każdorazowo przyjmowane z entuzjazmem i oficjalnymi ceremoniałami.
W źródłach znajduje się też osobiste świadectwo z odległego kontynentu — ambasador USA w Prusach, późniejszy prezydent John Quincy Adams, opisał swoje spotkanie z panem Försterem i jego nowoczesnymi maszynami włókienniczymi. W liście do brata zanotował podziw i uprzejme przyjęcie gospodarzy:
“Największym fabrykantem jest tutaj pan Förster i on jeden posiada i użytkuje maszyny do przędzenia i gręplowania wełny, jakich używa się w fabrykach angielskich…”
— John Quincy Adams
Te fragmenty pozwalają spojrzeć na Zieloną Górę nie tylko jako punkt na mapie bitew, lecz także jako ośrodek przemysłowej nowoczesności tamtych lat.
Mauzoleum i gorszące relacje po wojnie
Losy Blüchera po śmierci były równie burzliwe jak życie. Feldmarszałek zmarł w 1819 r., a jego szczątki pochowano w okazałym mauzoleum. Tragiczny epilog nastąpił jednak w 1945 r. — relacje mówią o splądrowaniu grobowca i profanacji, a pojedyncze kości miały być zbierane jeszcze podobno do 1968 r. W Zielonej Górze pamięć o nim przetrwała też w nazwach ulic — dawna Blücherstrasse to dzisiejsza ul. Głowackiego.
Materiały wykorzystane przy opracowaniu tego tekstu pochodzą z monografii Augusta Förstera oraz zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej. W miejskim krajobrazie ślady tamtych wydarzeń są fragmentaryczne, ale czytelne — od zapisów w kronikach po budynki, które przetrwały kolejne stulecia.
Na koniec — krótkie wskazówki dla osób zainteresowanych historią w terenie: przy ul. Jedności 5 warto zwrócić uwagę na fasady i otoczenie sądu, poczuć rytm dawnego traktu berlińsko-wrocławskiego i pomyśleć, jak często miejski spektakl tworzył obraz miasta dla przybywających gości.
na podstawie: UM w Zielonej Górze.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

26 fantomów trafiło do zielonogórskich szkół. To sprzęt do nauki ratowania życia

Emocje, presja i stres. Pięć bezpłatnych spotkań dla mężczyzn

Fioletowa i Jasińskiego do przebudowy. Zniknie problem błota i tłucznia

Kolej w Lubuskiem z planem zmian. Szybsza trasa i więcej pociągów

Marta Pilipiec kieruje blokiem operacyjnym. Przygotuje szpital do akredytacji

Organizacje mogą zgłaszać uwagi do programu współpracy na 2027 rok

Od stycznia wyższa opłata za odpady. Stawka wzrośnie do 49 zł od osoby

Szop pod lupą. Fundacja z Zielonej Góry z rekomendacją 6 tys. zł

Marta Maciejewska w Kargowej. Opowie o książce „Życie, które nigdy nie nadeszło”

Po przestępstwie nie zostają sami. BABA oferuje bezpłatną pomoc w Zielonej Górze

Fałszywy podatek od spadku. 53-latka straciła ponad 145 tys. zł

Zastawiali drogę służbom - w Zielonej Górze odholowano kilkanaście aut

Nauczyciele z Zielonej Góry szukali sposobów na kryzys psychiczny uczniów

Skradziony bus ukryli pod plandeką. Kryminalni dotarli do posesji
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki Trzebiechów, powiat zielonogórski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Apteki Zabór, powiat zielonogórski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zielonej Górze - kontakt, JRG, sprawy prewencyjne
- Apteki Kargowa, powiat zielonogórski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- PKS Zielona Góra - kontakt, godziny kas, cenniki i wynajem autobusów
- ZUS Oddział w Zielonej Górze - kontakt, godziny, rejestracja i świadczenia
