Rekord piwnic i 200 lat musującego wina. Zielona Góra szykuje święto

Rekord piwnic i 200 lat musującego wina. Zielona Góra szykuje święto

FOT. UM Zielona Góra

W Zielonej Górze na trzy dni znów otworzą się miejsca, do których zwykle zagląda się rzadko albo wcale. Historyczne piwnice winiarskie, schowane pod ulicami i placami, staną się osią dużego święta, które łączy zwiedzanie z degustacją i spotkaniem z ludźmi wina. Skala tegorocznej edycji robi wrażenie: 34 piwnice, 46 lubuskich winnic i jubileusz, który sięga 1826 roku. Do tego koncerty, spacery i rejsy, czyli program zbudowany tak, by stary winiarski szlak znów mocno wybrzmiał w mieście.

  • Rekordowa liczba piwnic i winnic otworzy drzwi do winiarskiej historii
  • Dwieście lat musującego wina przypomni, skąd wzięła się renoma miasta
  • Degustacje, spacery i rejsy wyjdą daleko poza same piwnice

Rekordowa liczba piwnic i winnic otworzy drzwi do winiarskiej historii

Dni Otwartych Piwnic Winiarskich odbędą się 4–6 czerwca 2026 r. i już teraz zapowiadane są jako rekordowe. W programie znalazły się 34 historyczne piwnice winiarskie, z których większość na co dzień pozostaje poza zasięgiem zwiedzających, a także 46 lubuskich winnic. W każdej z piwnic pojawi się od jednej do trzech winnic, więc odwiedzający dostaną nie tylko kieliszek do spróbowania, ale też bezpośredni kontakt z ludźmi, którzy stoją za butelką.

To właśnie ten bezpośredni kontakt jest największą siłą wydarzenia. Można porozmawiać z winiarzami, wysłuchać opowieści o produkcji i zobaczyć, jak mocno zielonogórska tradycja wciąż trzyma się ziemi. Dla mieszkańców to okazja, by zajrzeć do miejsc na co dzień zamkniętych. Dla gości z zewnątrz – gotowa trasa po mieście, które wciąż żyje swoim winiarskim dziedzictwem.

Godziny otwarcia piwnic:

  • 4 czerwca – 12:00–22:00
  • 5 czerwca – 12:00–22:00
  • 6 czerwca – 12:00–22:00, przy czym część piwnic będzie czynna do ostatniego gościa

Wstęp do wszystkich piwnic oraz do większości wydarzeń towarzyszących będzie bezpłatny. Płatne pozostaną jedynie karnety degustacyjne, dostępne w serwisie ABILET.

Dwieście lat musującego wina przypomni, skąd wzięła się renoma miasta

Tegoroczna edycja ma jeszcze jeden mocny punkt odniesienia – 200 lat zielonogórskiego wina musującego. W 1826 roku powstała tu pierwsza poza Francją wytwórnia win musujących. To fakt, który wciąż trudno przecenić, bo pokazuje, że miejscowa tradycja nie jest jedynie barwnym dodatkiem do miejskiej historii, ale jej ważnym rozdziałem.

Organizatorzy chcą to przypomnienie połączyć z nowymi akcentami. Wśród miejsc, które po raz pierwszy albo w nowej odsłonie znajdą się na trasie, są między innymi:

  • Hot Shots Billiards & Bowling, czyli dawna wytwórnia win musujących Gremplera przy ul. Moniuszki 16, z winnicami Pod Lipą i Stara Winna Góra
  • Hotel Amadeus przy ul. Jedności 87 z winnicą Queen of Wine
  • Piwnica Teatru 4 Kąty przy ul. Fabrycznej 13A z winnicą Od Nowa
  • YAYA Ramen przy ul. Mariackiej 5 z winnicą Equus

W programie są też miejsca dobrze znane miłośnikom zielonogórskiego wina, od piwnic przy ulicy Jedności i Kupieckiej po punkty na Starym Rynku, Grottgera, Sowińskiego czy Wodnej. Ten rozproszony po centrum układ sprawia, że święto nie zamyka się w jednym punkcie, tylko prowadzi przez miasto jak przez mapę pamięci.

Degustacje, spacery i rejsy wyjdą daleko poza same piwnice

Święto piwnic nie ograniczy się do kieliszka i zwiedzania. W programie znalazły się także koncerty, spacery winiarskie, degustacje komentowane, wyjazdy winobusami do winnic, kiermasz produktu regionalnego i rękodzieła, spotkania tematyczne oraz rejsy galarami po Odrze i Obrzycy. To układ, który łączy miasto z jego zapleczem winiarskim i pokazuje, że Zielona Góra nie opowiada o winie wyłącznie w murach piwnic.

Wydarzenie przygotowuje Fundacja Tłocznia przy finansowym i organizacyjnym wsparciu Miasta Zielona Góra. Pełny program ma zostać opublikowany wkrótce, ale już teraz widać, że czerwcowy weekend będzie jednym z najgęstszych w kalendarzu miasta. Nie tylko dla pasjonatów wina. Również dla tych, którzy chcą zobaczyć, jak mocno historia, smak i miejska codzienność potrafią się tu ze sobą splatać.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Zielona Góra). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.