27-latek zaatakował policjantów na klatce schodowej. Trafił do aresztu

27-latek zaatakował policjantów na klatce schodowej. Trafił do aresztu

FOT. KMP w Zielonej Górze

Sulechowscy policjanci pojechali do jednego z bloków mieszkalnych i zastali na klatce schodowej agresywnego 27-latka. Mężczyzna odmawiał podania danych, wyzywał funkcjonariuszy, groził im, a następnie użył wobec nich siły. Sąd zdecydował o jego trzymiesięcznym tymczasowym areszcie.

Do interwencji doszło w czwartek, 20 sierpnia. Policjanci z Sulechowa podejrzewali, że mężczyzna może mieć związek ze zdarzeniem, którego dotyczyło zgłoszenie. 27-latek nie wykonywał poleceń i nie chciał podać swoich danych.

Jego zachowanie szybko stało się bardziej agresywne. Kierował wobec mundurowych wulgarne i obraźliwe słowa oraz groźby. W pewnym momencie użył siły fizycznej, próbując zmusić policjantów do przerwania czynności służbowych. Funkcjonariusze obezwładnili go i zatrzymali.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariuszy, kierowania wobec nich gróźb oraz naruszenia ich nietykalności cielesnej. Wniosek o zastosowanie aresztu skierowała Prokuratura Rejonowa w Świebodzinie. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o trzech miesiącach tymczasowego aresztu.

Podejrzany będzie odpowiadał w warunkach recydywy. W przeszłości dopuścił się już podobnego przestępstwa. Za naruszenie nietykalności funkcjonariusza podczas wykonywania obowiązków grozi odpowiedzialność na podstawie Kodeksu karnego. Odmowa podania danych, wyzwiska i groźby nie kończą interwencji, lecz mogą skutkować kolejnymi zarzutami.

„Naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych jest poważnym przestępstwem i zawsze będzie spotykało się ze zdecydowaną reakcją” - przekazała młodszy aspirant Anna Baran z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

To nie była zwykła awantura na klatce schodowej. 27-latek w ciągu jednej interwencji miał znieważyć policjantów, grozić im i zaatakować ich fizycznie, a teraz zamiast wrócić do domu spędzi trzy miesiące w areszcie.

na podstawie: Policja Zielona Góra.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Zielonej Górze). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji