[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa B) – UKS Spartakus Buk – Olimp AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego 29:31. Zielonogórzanie wywożą punkty z Buku

[PIŁKA RĘCZNA] I Liga Mężczyzn (Grupa B) – UKS Spartakus Buk – Olimp AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego 29:31. Zielonogórzanie wywożą punkty z Buku

W 24. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa B) Olimp AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego wygrał na wyjeździe z UKS Spartakusem Buk 31:29, a więc dokładnie takim wynikiem, który dobrze oddaje przebieg tego meczu – zaciętego, chwilami szarpanego i rozstrzygniętego dopiero w końcowej części. Goście z Zielonej Góry, będący przed tą serią na 5. miejscu w tabeli z dorobkiem 43 punktów, musieli się solidnie napracować, bo gospodarze zajmujący 14. pozycję i mający 13 punktów ani myśleli o łatwym oddaniu parkietu.

Spartakus postawił twarde warunki

Od pierwszych minut było widać, że UKS Spartakus Buk nie zamierza grać roli statysty. Zespół z dołu tabeli, mimo serii LLLLW, trzymał się rywala bardzo blisko i długo nie pozwalał Olimpowi odskoczyć na bezpieczny dystans. W takim meczu każde trafienie miało znaczenie, a walka toczyła się o każdy skrawek przestrzeni na parkiecie.

Zielonogórzanie odpowiedzieli spokojem i większą cierpliwością w ataku. Nie było tu fajerwerków, za to była konsekwencja, a w szczypiorniaku to często robi różnicę. Gdy gospodarze próbowali podkręcać tempo i łapać lepszy moment, Olimp starał się szybko studzić ich zapał i utrzymywać kontrolę nad wynikiem.

Końcówka pod kontrolą gości

Po przerwie napięcie tylko wzrosło, bo Spartakus wciąż pozostawał w kontakcie i nie pozwalał, by mecz wymknął się spod kontroli. To właśnie wtedy widać było, że dla obu drużyn stawka jest wyraźna – dla gospodarzy to ważna walka o oddalenie się od dolnych rejonów tabeli, a dla Olimp AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego kolejny krok w kierunku utrzymania miejsca w czołówce.

W decydujących fragmentach więcej chłodnej głowy zachowali jednak zielonogórzanie. Goście dowieźli przewagę do końca i to oni mogli po ostatniej syrenie dopisać sobie cenne punkty. 31:29 w Buku to wynik, który nie tylko cieszy, ale też pokazuje, że w tej grupie nawet wyjazd do niżej notowanego rywala wcale nie musi być spacerem.

Dla kibiców z Zielonej Góry to przyjemny wieczór i ważny sygnał, że drużyna trzyma odpowiedni kurs na finiszu sezonu. W piątkowy wieczór Olimp zrobił swoje – bez zbędnego blichtru, za to z konkretem, który w ligowej tabeli waży naprawdę sporo.

UKS Spartakus BukStatystykaOlimp AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego
29Bramki31
14:16I połowa14:16
14Pozycja5
13Punkty43
LLLLWFormaWLLWL