Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Po 18 latach wraca wielki żużel. Inauguracja SEC na W69

Po 18 latach wraca wielki żużel. Inauguracja SEC na W69

Na torze przy W69 znów pojawi się stawka, która wykracza poza krajowe podwórko. Zielona Góra czekała na taki moment od 2008 roku, kiedy ostatni raz oglądała indywidualne zawody tej rangi. Teraz do miasta przyjedzie Speedway Euro Championship, a wraz z nim klimat dużej, europejskiej rywalizacji.

  • Zielona Góra znów staje na mapie żużlowej Europy
  • Organizatorzy weszli w temat szybko i bez zbędnych tarć
  • Dudek broni tytułu, Ratajczak dostaje szansę, a rezerwa też ma swoje nazwiska

Zielona Góra znów staje na mapie żużlowej Europy

Po osiemnastu latach przerwy do miasta wraca impreza, która ma wyraźnie międzynarodowy ciężar. Tym razem nie chodzi o zwykły ligowy wieczór, lecz o inaugurację cyklu SEC, czyli mistrzostw Europy na żużlu. Pierwszy finał odbędzie się właśnie w Zielonej Górze, a to od razu ustawia poprzeczkę wysoko.

Prezydent Marcin Pabierowski nie ukrywał, że organizacja turnieju to dla miasta coś więcej niż tylko sportowe wydarzenie. Podczas spotkania z Piotrem Szymańskim, przewodniczącym Komisji Wyścigów Torowych FIM Europe, wylosowano numery startowe zawodników. Ten gest był już zapowiedzią wieczoru, w którym tor ma mówić więcej niż konferencyjna sala.

– To reklama miasta i sportu, bo Zielona Góra żużlem stoi. Poza tym to lipiec, miesiąc wakacyjny. Liczę na duże emocje dla kibiców – powiedział prezydent Marcin Pabierowski.

Organizatorzy weszli w temat szybko i bez zbędnych tarć

Pierwsze rozmowy o przyznaniu turnieju przy W69 rozpoczęły się w Lesznie , podczas jednej z ubiegłorocznych rund mistrzostw Europy. Potem sprawy potoczyły się sprawnie, co podkreślał Karol Lejman z One Sport, firmy odpowiadającej za cykl.

– Rozmowy były szybkie i przebiegały w świetnej atmosferze – mówił Karol Lejman.

To ważne, bo za taką imprezą zawsze stoi logistyka, uzgodnienia i presja czasu. Dla kibiców wnioski są proste: do miasta trafia zawody o mocnej obsadzie, przygotowane z wyprzedzeniem i bez przypadkowości. W żużlu to właśnie organizacyjny porządek często decyduje o tym, czy wieczór zostaje zapamiętany na długo.

Dudek broni tytułu, Ratajczak dostaje szansę, a rezerwa też ma swoje nazwiska

Na starcie stanie wielu dobrze znanych zawodników. Tytułu sprzed roku broni Patryk Dudek, wychowanek Falubazu Zielona Góra, dziś reprezentujący KS Toruń . Sam zawodnik tonował nastroje, mówiąc o zmiennym sezonie i silnej stawce. W swoim charakterystycznym, lekko przewrotnym stylu wskazał nawet żużlowe legendy, gdy pytano go o podium.

Organizatorzy podali także nazwisko zawodnika z dziką kartą. W Zielonej Górze pojedzie Damian Ratajczak, który wraca po kontuzji i dostanie okazję do zebrania cennego doświadczenia w mocnym gronie. To dla niego ważny sprawdzian, a dla miejscowych kibiców szansa, by zobaczyć młodego żużlowca w bardzo wymagającym otoczeniu.

W roli rezerwowych pojadą:

  • Oskar Hurysz z Falubazu,
  • Oskar Paluch z Gezet Stali Gorzów.

Wśród nazwisk na liście startowej są też między innymi Michael Jepsen Jensen, Leon Madsen, Maciej Janowski, Piotr Pawlicki, Mikkel Michelsen, Kacper Woryna, Andzejs Lebedevs czy Jan Kvech. To zestaw, który zapowiada ściganie bez oddechu, a nie grzeczną procesję po punkty.

Zawody odbędą się 18 lipca o godz. 18.00.

na podstawie: UM Zielona Góra.