Seniorzy z Zielonej Góry i Cottbus łączą siły. Padło ważne porozumienie

FOT. Zielona Góra Urząd Miasta
W sali obrad Zielonej Góry rozmowa szybko zeszła z kurtuazji na konkret. Seniorzy z obu stron Odry mówili o samotności, opiece i pieniądzach, które w samorządach nigdy nie są z gumy. Tego dnia nie chodziło o grzecznościowy gest, lecz o porozumienie, które ma przełożyć się na regularną współpracę z Cottbus. W tle wybrzmiała jedna myśl: podobne problemy najlepiej rozwiązuje się razem.
- Rozmowa o seniorach zaczęła się od problemów, które brzmią znajomo po obu stronach Odry
- Brandenburgia i Cottbus pokazały, jak budują swoje rozwiązania
- Porozumienie ma zamienić spotkanie w stały kontakt
Rozmowa o seniorach zaczęła się od problemów, które brzmią znajomo po obu stronach Odry
Podczas spotkania 17 kwietnia Zielonogórska Rada Seniorów przyjęła gości z Brandenburgii, a obrady otworzyła Małgorzata Barska, przewodnicząca rady. W imieniu miasta głos zabrał zastępca prezydenta Marek Kamiński, zwracając uwagę, że relacje transgraniczne nie kończą się na gospodarce czy edukacji. W jego ocenie równie ważny jest obszar polityki senioralnej, bo to właśnie tam najłatwiej zobaczyć, jak bardzo codzienne potrzeby mieszkańców są podobne po obu stronach granicy.
W rozmowach nie było miejsca na ogólniki. Mówiono o przeciwdziałaniu samotności, organizacji opieki, wsparciu dla osób starszych i o tym, jak zachęcać seniorów do aktywności. To tematy dobrze znane także w polskich samorządach – i równie dobrze znane w Brandenburgii. Wspólny mianownik okazał się prosty: rosnące potrzeby i ograniczone budżety, które zmuszają do szukania rozwiązań bardziej pomysłowych niż kosztownych.
Brandenburgia i Cottbus pokazały, jak budują swoje rozwiązania
Swoje doświadczenia przedstawił pełnomocnik ds. polityki senioralnej Brandenburgii Norman Asmus. Opowiedział o kierunkach działań nowego rządu w tym obszarze i o tym, jak ważny staje się dialog między różnymi środowiskami senioralnymi. W takim spotkaniu liczy się nie tylko wymiana uprzejmości, ale przede wszystkim wiedzy, której nie da się wyczytać z oficjalnych dokumentów.
Głos zabrał także Normen Franzke, przewodniczący rady seniorów w Cottbus. Z kolei Małgorzata Barska przybliżyła zebranym działalność zielonogórskiej rady. Dzięki temu rozmowa nie została na poziomie deklaracji. Uczestnicy mogli porównać, jak działają lokalne struktury wsparcia, gdzie pojawiają się te same bariery i które rozwiązania warto przenieść z jednego miasta do drugiego.
Porozumienie ma zamienić spotkanie w stały kontakt
Najważniejszy efekt całego wydarzenia miał już bardzo konkretny wymiar – podpisano porozumienie o współpracy między radami seniorów Zielonej Góry i Cottbus/Chóśebuz. Dokument otwiera drogę do dalszej wymiany doświadczeń, wspólnych inicjatyw i regularnych kontaktów.
To właśnie taki zapis ma szansę przynieść najwięcej pożytku mieszkańcom starszego pokolenia. Nie w formie jednorazowego gestu, lecz jako stały kanał rozmowy o tym, co działa, a co wymaga poprawy. W relacjach między samorządami często najważniejsze są działania niewielkie, ale powtarzalne – spotkania, konsultacje, wspólne pomysły. I tym razem wyraźnie było widać, że po obu stronach granicy jest gotowość, by tę drogę utrzymać.
Spotkanie zakończyło się w życzliwej atmosferze, ale jego ciężar był poważniejszy, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. W centrum pozostała sprawa najprostsza i najważniejsza zarazem: jak starzeć się godnie, bez samotności i z poczuciem, że instytucje rzeczywiście potrafią odpowiedzieć na codzienne potrzeby.
na podstawie: UM w Zielonej Górze.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zielona Góra Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Szewc z Drzewnej stał się internetową sensacją. Klienci przychodzą już nie tylko po buty

Sprzedaż ekspresu do kawy skończyła się stratą 3.700 zł na BLIK-u

Srebrny medal dla Patrycji Zewar. Z Kargowej na europejskie podium

Po oprysku na Zimnym Potoku meszek jest wyraźnie mniej

Australijska Noc Muzeów i tropy buszu oraz Aborygenów

Powiat Zielonogórski na szkoleniu o bezpieczeństwie. W grze były decyzje pod presją

W Sulechowie scena połączyła szkołę i wolontariuszy. Emocji nie brakowało

Giganci Zielona Góra pokazali charakter mimo dwóch porażek

Kubek, pędzelek i piec. Na Żeromskiego działa miejsce dla ceramiki z własnym wzorem

Bacha tropi blednącą zieleń - dzieci opowiedzą Zieloną Górę po swojemu

Noc Muzeów w Drzonowie z dodatkowym autobusem i darmowym przejazdem

Na 18 skrzyżowaniach trwa pomiar ruchu. Chodzi o teren po dawnym Zastalu

Seniorzy spotkają się w Starym Kisielinie. Będzie ruch i rozmowy

