W Zielonej Górze wraca truskawkowy kompot. To prosty sposób na upały

W Zielonej Górze wraca truskawkowy kompot. To prosty sposób na upały

W Zielonej Górze truskawki znów trafiają do garnka, a nie tylko do deserów. Kompot, który kiedyś stał na stołówkowych stołach, dziś wraca także jako internetowe „strawberry water”. W miejskiej kuchni to jednak nie moda, ale codzienny sposób na lepsze nawodnienie starszych osób. Lekarze przypominają przy tym, że przy upałach nie warto czekać, aż pojawi się pragnienie.

  • U seniorów odwodnienie przychodzi szybciej, niż się wydaje
  • Miejski kompot wraca do kuchni dla 270 starszych zielonogórzan

U seniorów odwodnienie przychodzi szybciej, niż się wydaje

Latem temat picia nabiera ciężaru, bo właśnie wtedy szpitale najczęściej notują przypadki związane z odwodnieniem. Lekarze zwracają uwagę, że szczególnie narażone są osoby starsze – często słabiej czują pragnienie, mają w organizmie mniej wody, a nerki gorzej radzą sobie z jej zatrzymywaniem. Swoje dokładają też leki, które mogą nasilać problem.

Objawy nie zawsze wyglądają groźnie od razu. Najpierw pojawiają się bóle i zawroty głowy, spadki ciśnienia, zaburzenia widzenia czy brak apetytu. Przy dużym ubytku wody zagrożenie rośnie bardzo szybko – odwodnienie przekraczające 15–20 proc. masy ciała może prowadzić do trwałych uszkodzeń organizmu, a nawet do śmierci.

„Warto wypić 1–2 szklanki wody tuż po przebudzeniu, 1 szklankę przed wieczorną kąpielą lub prysznicem, 1 szklankę przed zaśnięciem. Pamiętajmy też, by zawsze trzymać napełnioną szklankę z wodą w zasięgu ręki i oka” – przypomina Ministerstwo Zdrowia.

To prosta rada, ale w upałach szczególnie ważna. Picie nie powinno być jednorazowym zrywem, tylko regularnym nawykiem przez cały dzień – zwłaszcza podczas spaceru, pracy w ogrodzie czy zabawy z wnukami. Do tego dochodzi jeszcze jedna rzecz: w gorące dni nie tylko woda pomaga utrzymać formę. W diecie przydają się też lekkie zupy, soczyste warzywa i owoce oraz domowe napoje.

Miejski kompot wraca do kuchni dla 270 starszych zielonogórzan

W Centrum Usług Społecznych w Zielonej Górze truskawkowy kompot nie jest sezonową ciekawostką z internetu, lecz stałym elementem letniego menu. W miejskiej kuchni stołuje się 270 starszych mieszkańców miasta, więc napój trafia tam regularnie, zwłaszcza wtedy, gdy temperatura wyraźnie idzie w górę.

Przepis jest prosty: świeże owoce, woda i trochę cukru. W tej wersji ważny jest jednak jeszcze jeden dodatek – sok z cytryny albo kwasek cytrynowy. Dzięki temu napój zyskuje więcej wyrazistości, a po dodaniu szczypty soli wspiera także uzupełnianie elektrolitów.

– Przepis jest banalnie prosty – zdradza Szymon Czapliński z CUS. – Sekretem naszego kompotu jest dodanie extra soku z cytryny, ewentualnie kwasku cytrynowego.

To właśnie dlatego dawny domowy napój znów okazuje się aktualny. W czasie upałów nie musi konkurować z modnymi nazwami z mediów społecznościowych – wystarczy, że robi to, co najważniejsze: pomaga pić częściej, chętniej i bez zbędnych komplikacji.

na podstawie: UM w Zielonej Górze.