Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Fałszywy prokurator przekonał seniorkę z Sulechowa do oddania 22 tys. zł

Fałszywy prokurator przekonał seniorkę z Sulechowa do oddania 22 tys. zł

67-letnia mieszkanka Sulechowa uwierzyła, że jej mieszkanie jest zagrożone włamaniem. Oszuści podali się za prokuratora i przysłali po gotówkę kuriera. Kobieta przekazała im 22 tysiące złotych, sądząc, że w ten sposób zabezpiecza swoje oszczędności.

Sulechowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o oszustwie, którego ofiarą padła starsza mieszkanka miasta. Przestępcy telefonicznie przekonali ją, że ktoś planuje włamanie do jej mieszkania. Następnie wmówili jej, że pieniądze trzeba natychmiast przekazać „prokuratorowi” za pośrednictwem specjalnie wysłanego kuriera.

Kobieta działała pod presją i w obawie przed utratą oszczędności oddała gotówkę nieznanej osobie. Dopiero później zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Sprawą zajmują się policjanci.

Takie zachowanie sprawców wyczerpuje znamiona oszustwa opisanego w art. 286 § 1 Kodeksu karnego. Przepis przewiduje odpowiedzialność za doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez wprowadzenie jej w błąd albo wykorzystanie błędu. O rodzaju odpowiedzialności i karze zdecydują ustalenia śledztwa oraz prokuratura i sąd.

Komenda Miejska Policji w Zielonej Górze przypomina, że prawdziwi policjanci i prokuratorzy nie prowadzą telefonicznych akcji zabezpieczania gotówki. Nie proszą o przekazywanie pieniędzy kurierom, przelewanie ich na „bezpieczne” lub „techniczne” konta ani o zachowanie rozmowy w tajemnicy.

Oszuści często utrzymują kontakt z ofiarą aż do przekazania pieniędzy. Straszą włamaniem, zagrożeniem dla rachunku bankowego albo odpowiedzialnością karną. Naciskają, by działać natychmiast i nikogo nie informować. Takie połączenie presji czasu, strachu i podszywania się pod funkcjonariusza powinno być sygnałem alarmowym.

W przypadku podejrzanego telefonu należy się rozłączyć i skontaktować z Policją, a także powiadomić rodzinę lub inną zaufaną osobę. Nie należy przekazywać gotówki nieznajomym ani wykonywać przelewów na polecenie rozmówcy.

Ta sprawa pokazuje, jak łatwo przestępcy wykorzystują autorytet instytucji i strach przed utratą dorobku życia. Wystarczy jeden telefon, by oszczędności odkładane latami trafiły w ręce kuriera działającego na zlecenie fałszywego prokuratora.

na podstawie: Policja Zielona Góra.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji