Zastal Zielona Góra przebadany od stóp do głów. Wnioski już trafiły do trenera

Zastal Zielona Góra przebadany od stóp do głów. Wnioski już trafiły do trenera

Zanim koszykarze Zastalu Zielona Góra weszli na parkiet, przeszli serię badań na Uniwersytecie Zielonogórskim. Wyniki pokazały, kto jest gotowy do ciężkiej pracy, a dwóch zawodników dostało indywidualny plan naprawczy. Przygotowania do sezonu obejmują nie tylko halę i siłownię, lecz także bieganie na stadionie. Kibice szybko zobaczą nowy zespół w sparingach i podczas Winobrania.

Większość zawodników wicemistrza Polski zameldowała się w Zielonej Górze już w połowie sierpnia. Dla nowych graczy to czas poznawania drużyny i miasta, a dla tych, którzy zostali, powrót do miejsca kojarzonego z udanym poprzednim sezonem.

Jednym z powracających jest Veljko Brkić. Bałkański podkoszowy po roku spędzonym w Rumunii ponownie podpisał kontrakt z Zastalem. O jego decyzji przesądziła nie tylko ocena własnej gry, ale przede wszystkim ambicja zespołowa i atmosfera na trybunach.

– Indywidualnie poprzedni sezon był dobry, ale moim celem jest wynik drużynowy i to zaważyło na ponownym podpisaniu kontraktu.

Brkić nie ukrywa, że zdecydowanie bardziej odpowiadają mu ćwiczenia z piłką niż bieganie. Tego drugiego na początku przygotowań jednak nie brakuje.

  • Badania na Uniwersytecie Zielonogórskim dały trenerom konkretny obraz drużyny
  • Siedem sparingów i prezentacja podczas obchodów Dni Zielonej Góry

Badania na Uniwersytecie Zielonogórskim dały trenerom konkretny obraz drużyny

Zawodnicy pracują w hali CRS, na siłowni i na stadionie lekkoatletycznym. Równolegle naukowcy z Uniwersytetu Zielonogórskiego sprawdzili ich organizmy, wskazując mocniejsze oraz słabsze strony poszczególnych graczy. Szczegółowy raport ma pomóc sztabowi w planowaniu obciążeń i dalszej pracy.

Trener Arkadiusz Miłoszewski poinformował, że dwóch koszykarzy nie było przygotowanych na poziomie oczekiwanym przez szkoleniowców. Ich nazwisk nie ujawnił, ale zaznaczył, że wdrożono już plan poprawy formy.

– Widać, że zawodnicy przepracowali wakacje, a nie przeleżeli na plaży – powiedział trener.

Dla Conleya Garrisona obecny okres przygotowawczy ma dodatkowe znaczenie. Amerykanin rozpoczyna drugi sezon w Zielonej Górze, ale pierwszy raz przechodzi z zespołem cały etap przed rozgrywkami. W poprzednim sezonie dołączył jesienią, gdy rywalizacja już trwała.

Po zakończeniu sezonu koszykarze mieli czas na odpoczynek. Garrison przez trzy tygodnie całkowicie odsunął treningi, a następnie stopniowo wracał do aktywności – biegał i grał w koszykówkę. Takie rozłożenie przerwy pozwoliło połączyć regenerację z przygotowaniem do wspólnej pracy.

Siedem sparingów i prezentacja podczas obchodów Dni Zielonej Góry

Zastal chce wejść w sezon lepiej przygotowany taktycznie. Ćwiczenia z zakresu organizacji gry pojawiają się od początku, a sztab szybko sprawdzi zespół w meczach kontrolnych. Zaplanowano siedem sparingów.

Najbliższe spotkanie odbędzie się 29 sierpnia. Będzie to zamknięty mecz ze Spójnią Stargard. Kolejne ważne punkty przygotowań to:

  • 4 września – mecz z BK Děčín w hali CRS, w ramach Turnieju Winobraniowego,
  • 5 września – mecz z Górnikiem Wałbrzych w hali CRS, również podczas Turnieju Winobraniowego,
  • 6 września, godz. 19.30 – prezentacja zespołu na głównej scenie podczas obchodów Dni Zielonej Góry.

Poprzedni sezon przyniósł Zastalowi ogromne zainteresowanie na trybunach. Kapitan Andrzej Mazurczak uważa, że frekwencja była największym sukcesem całego klubu. Zwraca przy tym uwagę, że poprawa wyniku sportowego nie musi przyjść natychmiast.

– Myślę, że sportowo nic nie stanie się od razu, że znów będzie droga do przejścia, ale jesteśmy na to gotowi.

Dla kibiców oznacza to, że pierwsze mecze kontrolne będą okazją nie tylko do obejrzenia nowych twarzy. Pozwolą też sprawdzić, jak szybko drużyna przełoży wyniki badań, trening motoryczny i taktykę na grę na parkiecie.

na podstawie: UM w Zielonej Górze.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji